Bank z Wall Street poprawił rezultat zanotowany w pierwszym kwartale poprzedniego roku finansowego (zaczyna się z początkiem grudnia) o 31%. Wówczas zarobił na czysto 670 mln USD i do teraz ta właśnie kwota była jego kwartalnym rekordem. Analitycy oczekiwali, że Lehman Brothers poinformuje o zysku w wysokości 648 mln USD.
W poprawie rezultatów firmie - piątej na amerykańskim rynku papierów wartościowych - pomogła przede wszystkim dobra koniunktura w handlu obligacjami (przychody z tego tytułu wzrosły o 29% i stanowiły niemal połowę całkowitych przychodów firmy), a także podwyżka opłat za usługi bankowości inwestycyjnej. Giełdowi gracze przychylnie przyjęli publikację raportu. Na otwarciu sesji w Nowym Jorku akcje firmy wzrosły o 2,6%, do 95,74 USD.
Lehman Brothers to pierwszy duży bank z Wall Street, który zaprezentował wyniki finansowe za ostatnie miesiące. Dziś i jutro sprawozdania przedstawią m.in. Morgan Stanley i Goldman Sachs.