NABE jest organizacją orzekającą o momencie rozpoczęcia i zakończenia cykli ekonomicznych w USA. W ostatnim sondażu aż 27% badanych przyznało, że to deficyt budżetowy stanowi największe niebezpieczeństwo dla największej gospodarki świata. W sierpniu ubiegłego roku na ten czynnik wskazało 23% ekonomistów. Na drugim miejscu, z 24%, na najnowszej liście znalazł się terroryzm. Jeszcze 8 miesięcy temu aż 40% respondentów NABE uważało niebezpieczeństwo nowych ataków za największe zagrożenie dla rozwoju gospodarczego USA.

Ostatni okres przyniósł także aż trzykrotny wzrost zaniepokojenia deficytem w obrotach bieżących - z 5% do 15%. 11% badanych wskazywało także na rosnące ceny energii (6% w sierpniu 2004 r.). O 3 pkt proc. spadły jednak obawy przed inflacją. Wskazuje na nie tylko 6% ekonomistów. Podobnie jest z bezrobociem, które jako największe zagrożenie wymienia obecnie tylko 2% badanych.

Wśród długofalowych zagrożeń NABE wskazuje na problemy związane ze starzeniem się amerykańskiego społeczeństwa. Grupa ekonomistów sceptycznie jednak ocenia możliwość przegłosowania radykalnej reformy systemu emerytalnego Social Security przez obecny Kongres. Szanse na zmiany widzi zaledwie co trzeci badany.

Ekonomiści wystawili natomiast znakomitą cenzurkę polityce monetarnej Rezerwy Federalnej. Aż dwie trzecie badanych ocenia, że Alan Greenspan i jego koledzy podążają właściwą drogą. 97% respondentów uważa także, że Fed w ciągu najbliższych 6 miesięcy będzie systematycznie podwyższać stopy procentowe. Z drugiej strony, zaledwie 17% ocenia pozytywnie politykę gospodarczą Białego Domu. Trzy czwarte ekonomistów uważa, że polityka podatkowa okazała się zbyt stymulatywna dla gospodarki, a aż 31% oczekuje dalszego wzrostu deficytu budżetowego.

(Nowy Jork)