W lutym po raz pierwszy od trzech miesięcy wzrosła na świecie produkcja aluminium. Zdecydowały o tym przede wszystkim wyniki hut w Chinach, skąd pochodzi najwięcej metalu, używanego do pakowania żywności i produkcji części samochodowych. Średnia dzienna produkcja aluminium wynosiła w minionym miesiącu 82,5 tys. ton, o 4,7% więcej niż przed rokiem - poinformował londyński International Aluminium Institute.
Czołowe firmy z tej branży, takie jak amerykańska Alcoa czy chińska Chalco, zwiększają produkcję, chcąc wykorzystać wysokie ceny i wypełnić prognozowany deficyt na rynku. Francuski bank Societe Generale przewiduje, że zużycie aluminium będzie w tym roku o 450 ton większe od produkcji tego metalu.
Przy obecnym tempie wzrostu gospodarczego taki deficyt może wystąpić również w następnych latach. Dlatego najwięksi producenci decydują się na inwestycje. W Dżakarcie poinformowano, że Chalco zamierza przeznaczyć 220 mln USD na budowę kopalni boksytów w indonezyjskiej części wyspy Borneo. Ostateczne plany tej inwestycji i źródła jej finansowania mają być znane pod koniec przyszłego roku.
Na Londyńskiej Giełdzie Metali za tonę aluminium w kontraktach trzymiesięcznych płacono wczoraj po południu 1973,5 USD, o 0,5 USD mniej niż na poniedziałkowym zamk-nięciu. W miniony wtorek tona aluminium kosztowała w Londynie 1991 USD, a 10 marca cena tego metalu osiągnęła 10-letnie maksimum na poziomie 2005 USD.