Nigdy nie byłem zwolennikiem podatku liniowego, ale jeśli już mamy go wprowadzać, to - moim zdaniem - należałoby
zrobić to bez kwoty wolnej. Lepszy od podatku
liniowego z kwotą wolną byłby podatek progresywny z dwoma przedziałami: 15 i 25% - mówi Jarosław Neneman, wiceminister finansów.