Ubiegły rok producent obuwia roboczego, ochronnego i przeznaczonego dla służb mundurowych może zaliczyć do bardzo udanych (m.in. dzięki kontraktom z wojskiem). Zysk netto wyniósł 5,7 mln zł (prawie 3,7 zł na akcję), a przychody ponad 43 mln zł. Niewiele firm może się pochwalić rentownością netto na poziomie przeszło 13%. C/Z Protektora sięga po ostatniej zwyżce notowań (wczorajsze zamknięcie to 22,7 zł) ponad 6, ale wciąż jest jednym z najniższym w gronie spółek zaliczanych do indeksu WIRR (średni C/Z dla firm objętych wskaźnikiem i wykazujących zyski jest niemal dwa razy wyższy).

Pisząc o wstępnych wynikach za zeszły rok stawialiśmy tezę, że będą oznaczać wysoką dywidendę. Zarząd potwierdził te przypuszczenia w rocznym raporcie. Proponuje wypłacenie akcjonariuszom w sumie 3,9 mln zł (2,5 zł na akcję) z zeszłorocznego zarobku. Biorąc pod uwagę aktualne notowania, stopa dywidendy wynosi około 11%, a więc jest mniej więcej dwukrotnie wyższa niż oprocentowanie rocznych depozytów w banku czy roczny kupon od dwuletnich obligacji skarbowych o stałym oprocentowaniu. Kto kupił akcje w dołku w połowie miesiąca, ten może mówić o stopie dywidendy na poziomie ponad 14%.

Ostateczne decyzje w sprawie dywidendy podejmie WZA. Najwięcej do powiedzenia będzie mieć na nim BZ WBK, który kontroluje około 38% kapitału i głosów. Jednym z największych udziałowców jest Skarb Państwa (ponad 16%). Oba podmioty głosowały za dywidendą w dwóch poprzednich latach (z zysku za 2003 r. akcjonariusze dostali 1,9 zł na papier). Prawie 10% walorów ma OFE Skarbiec Emerytura. Inwestorzy finansowi z zasady nie są przeciwni wypłacie zysku. Listę dużych akcjonariuszy zamyka prezes Piotr Kwaśniewski (prawie 8%). Jego podejście do polityki dywidendowej jako prezesa firmy znajdzie też pewnie odzwierciedlenie podczas WZA. Prezes w liście do akcjonariuszy wyraził nadzieję, że spółka wypłaci godziwą dywidendę także za 2005 r.

Proponowany przez zarząd podział zeszłorocznego zarobku uwzględnia fakt, że potrzeby inwestycyjne przedsiębiorstwa są umiarkowane. Zarząd oszacował je na 0,7 mln zł (w zeszłym roku było to 0,6 mln zł). Z ich sfinansowaniem spółka nie powinna mieć problemów. Prezes spodziewa się w tym roku wzrostu obrotów w porównaniu z 2004 r. i utrzymania zysku brutto co najmniej na zeszłorocznym poziomie (prawie 6 mln zł). Liczy na zwiększenie sprzedaży obuwia ochronnego i roboczego, przy utrzymaniu pozycji na rynku obuwia wojskowego. Te prognozy to dodatkowy czynnik sprzyjający notowaniom.