Katowicki Centrozap (w tym roku zamierza powrócić na giełdę) poinformował o kolejnych decyzjach, które zmniejszyły jego zobowiązania wobec Skarbu Państwa. Spółka otrzymała decyzję Okręgowego Inspektoratu Pracy, który uchylił nałożone grzywny.

- W 2003 r. wypłaciliśmy wszystkie wynagrodzenia dla zwalnianych pracowników, ale pozostały zaległości w odprawach na prawie 2,6 mln zł. Kiedy je spłaciliśmy, Inspektorat musiał uchylić swoje decyzje - tłumaczy Ireneusz Król, prezes firmy. Centrozap otrzymał także decyzję o zmniejszeniu zobowiązań wobec Izby Skarbowej w Katowicach o ponad 1 mln zł. Firma jednak tę decyzję... zaskarży. - Urząd potraktował tę sumę jako zobowiązanie główne w sprawie zwrotu podatku VAT i zmniejszył całość naszych zobowiązań do 15 mln zł. My natomiast uważamy, że była to kara dodatkowa i w związku z tym będziemy się domagać przelania tej kwoty na konto firmy. W obecnej sytuacji może nam to bardzo pomóc - tłumaczy prezes.

Centrozap przygotowuje się konwersji długów na akcje. Dziś w katowickim sądzie rozpatrzone zostaną zastrzeżenia do listy wierzycieli firmy. Ona sama rozpoczęła już działalność: zawarte w marcu umowy były warte 1,46 mln zł (niemal 7-krotnie więcej niż w lutym).