Reklama

Na topie akcje i obligacje hurtowe

Zdecydowany wzrost udziału akcji - to najważniejsza zamiana w strukturze oszczędności Polaków w 2004 r. Chętnie kupowaliśmy też obligacje hurtowe. Do 2007 r. dobrowolne oszczędności gospodarstw domowych powinny wzrosnąć o co najmniej 70 mld zł - szacują ekonomiści z Pekao.

Publikacja: 02.04.2005 08:05

Według obliczeń Ministerstwa Finansów, wartość akcji będących w posiadaniu osób fizycznych wyniosła pod koniec ub.r. 67,8 mld zł. W stosunku do końca 2003 r. oznacza to wzrost o prawie 83%. - Skala zainteresowania drobnych inwestorów ofertami na warszawskiej giełdzie była zaskakująca - komentuje Andrzej Bratkowski, główny ekonomista banku Pekao, który prowadzi badania struktury oszczędności Polaków. W największej ubiegłorocznej ofercie pierwotnej - PKO BP - indywidualni inwestorzy kupili akcje za 3,2 mld zł. A. Bratkowski zwraca też uwagę, że nawet bez dokupywania nowych akcji, portfel gospodarstw domowych zwiększyłby się w ub.r. o prawie jedną trzecią. W takim tempie rosły bowiem główne indeksy giełdowe (WIG20 o 25%, a WIG o 28%).

Brokerzy

pomogli ministerstwu

Kolejna zaskakująca zmiana to znaczący wzrost popytu na obligacje hurtowe, czyli takie, które dla osób fizycznych dostępne są na giełdzie (a dla zamożnych osób dodatkowo na rynku międzybankowym). W ub.r. portfel takich papierów zwiększył się o 860 mln zł, tj. prawie o jedną czwartą. Co ciekawe, ma to związek z ofertami pierwotnymi na rynku akcji. Biura maklerskie - przede wszystkim CDM - przygotowały specjalne produkty dla osób inwestujących w akcje: pomiędzy ofertami pierwotnymi mogły "zaparkować" gotówkę w obligacjach.

Znacznie gorsze efekty Ministerstwo Finansów miało natomiast w sprzedaży obligacji detalicznych. Wartość tych papierów (w portfelach osób fizycznych) wzrosła w 2004 r. tylko o 1,8%. To prawdopodobnie efekt obniżek oprocentowania w IV kwartale.

Reklama
Reklama

Stabilnie rosną oszczędności osób fizycznych w funduszach inwestycyjnych. Kilkunastoprocentowy wzrost aktywów w ub.r. był jednak w głównej mierze efektem zysków z inwestycji, a nie napływu nowych środków.

Wypłaty z lokat

Z roku na rok coraz mniej pieniędzy Polacy utrzymują za to w bankach. Szacowany przez MF spadek wartości lokat o ponad 2,7 mld zł w ub.r. byłby zapewne jeszcze głębszy, gdyby nie atrakcyjne oferty, jakie pojawiły się na rynku w drugim półroczu. Niektóre banki kusiły klientów nawet 2-cyfrowym oprocentowaniem.

Według wyliczeń MF, oszczędności gospodarstw domowych (akcje, obligacje, ubezpieczenia, fundusze inwestycyjne i depozyty) wyniosły pod koniec ub.r. prawie 419 mld zł. Jeśli odejmiemy od tego kwotę zaciągniętych przez osoby fizyczne kredytów, to zostaje nieco ponad 303 mld zł (o 8,6% więcej niż rok wcześniej). Według szacunków Pekao, oszczędności Polaków - liczone bez odejmowania kredytów, ale za to z uwzględnieniem funduszy emerytalnych - wyniosły prawie 441 mld zł.

A. Bratkowski szacuje, że w latach 2005-2007 nasze zasoby finansowe będą rosły średnio o ok. 50 mld zł rocznie, albo o 35 mld nie licząc wpłat do OFE. Będzie się zwiększał udział funduszy i polis ubezpieczeniowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama