Ekonomistów zaskoczyły najnowsze dane NBP, z których wynikało, że w styczniu Polska miała dodatnie saldo w obrotach towarowych z zagranicą. Bank centralny publikuje informacje zbiorcze. W statystykach GUS można znaleźć dane na temat wartości handlu poszczególnymi grupami towarów.
Wynika z nich, że w styczniu największą nadwyżkę Polska miała w handlu "różnymi wyrobami przemysłowymi". Przekroczyła ona 1,4 mld zł, przy eksporcie nieprzekraczającym 3,2 mld zł.
350 mln zł wyniosło dodatnie saldo w handlu żywnością. Eksport tej grupy towarów wyniósł w styczniu 1,5 mld zł i był o 11% większy niż rok wcześniej. W całym 2004 r. eksport żywności był o 32% większy niż w 2003 r.
Te dwie kategorie w największym stopniu poprawiają saldo handlowe Polski. W styczniu br. 60 mln zł nadwyżki eksportu nad importem zanotowaliśmy również w kategorii "maszyny, urządzenia i sprzęt transportowy". Zwykle jest w niej deficyt, m.in. za sprawą importu inwestycyjnego. W styczniu wywóz maszyn był o 19% większy niż w analogicznym okresie ub.r. Import tej grupy towarów był o 3% mniejszy.
Polska ma natomiast deficyt w handlu chemikaliami i surowcami - nie tylko paliwami. Chociaż w styczniu eksport paliw był o 54% większy niż przed rokiem, to nadal jest niemal o połowę mniejszy od importu.