Reklama

Novita bez wykładzin

Rezygnacja z produkcji wykładzin dywanowych, zwolnienia, inwestycje, połączenie ze spółką zależną - tak wygląda plan działań Novity na ten rok. To odpowiedź spółki na trudne warunki rynkowe.

Publikacja: 06.04.2005 07:24

W ubiegłym roku zielonogórska firma wypracowała ponad 95 mln zł przychodów i 1,9 mln zł zysku netto (dane jednostkowe). Zrealizowała prognozy. Zanotowała także wyraźną poprawę (odpowiednio o 16% i 156%) w porównaniu z 2003 r. Jednak w końcówce zeszłego roku pojawiły się niepokojące sygnały: w IV kwartale producent wykładzin i włóknin miał stratę operacyjną.

Wymagający rynek

Odpowiedzią zarządu na niekorzystne zmiany w otoczeniu rynkowym - przede wszystkim silny wzrost cen surowców oraz umocnienie złotego - jest program restrukturyzacji na lata 2005-2009. Przewiduje, że jeszcze w tym roku firma zakończy produkcję wykładzin, w którą od kilku lat nie inwestuje. - Nie "załapaliśmy się" na falę fuzji w sektorze. Postanowiliśmy więc wygaszać tę działalność, ale stopniowo - do 2009 r. Zmiany kursowe były jednak tak silne, że zdecydowaliśmy się zrobić to już teraz - tłumaczy prezes Marek Górny.

Spółka sprzeda maszyny do wytwarzania wykładzin. Liczy na co najmniej 2 mln zł. - Jesteśmy gotowi udostępnić know-how, wzornictwo itd. Wpływy mogą być więc sporo wyższe. Założenie jest takie, że muszą pokryć koszty restrukturyzacji, w tym także wyprzedaży zapasów czy odpraw - zapowiada prezes. Spółka przewiduje redukcję zatrudnienia (planuje zwolnienie 74 osób, czyli 20% załogi). Zamierza wygospodarować wolną powierzchnię produkcyjną (około 5 tys. mkw) z przeznaczeniem na dzierżawę. - Zamiast ponosić koszty utrzymania, możemy mieć dodatkowe dochody - mówi M. Górny.

W ubiegłym roku sprzedaż wykładzin zapewniła firmie około 14 mln zł przychodów. Novita nie chce, by rezygnacja z tej działalności doprowadziła do spadku obrotów. - Chcemy zastąpić starą technologię nową, a wyroby nierentowne rentownymi - wyjaśnia prezes. Spółka zamierza kupić w tym roku linię do wytwarzania włóknin (metodą tradycyjną). Inwestycja pochłonie około 9 mln zł. - Pracujemy nad sposobem sfinansowania tego projektu, a przy okazji innych zaplanowanych na lata 2007 i 2009. Mamy spore możliwości: nasza EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja - red.) przekracza 10 mln zł rocznie. Do tego dojdą kredyty długoterminowe - informuje.

Reklama
Reklama

Zastrzega jednak, że nie jest to powrót do polityki wysokiego zadłużania przedsiębiorstwa. - Mimo inwestycji zobowiązania na koniec roku będą mniejsze niż na początku - obiecuje.

Nowa linia ma zapewnić przychody na poziomie około 15 mln zł rocznie. - Ale nie od razu. Pierwsze efekty restrukturyzacji pojawią się dopiero w przyszłym roku - tłumaczy prezes.

Udział eksportu w sprzedaży Novity sięga 64%. Może spaść, bo wykładziny były wysyłane za granicę, a włókniny z nowej linii trafiać będą w sporej części na rynek krajowy. - Ale w następnych latach będziemy inwestować w droższe urządzenia do produkcji włóknin metodą igłowania wodnego, czyli działalność proeksportową - wyjaśnia prezes. Spółka chce jednak, aby zmieniła się struktura geograficzna eksportu: wzrosnąć ma udział obrotów rozliczanych w euro.

W planach na ten rok jest również połączenie Novity ze spółką w 100% od niej zależną - Noviteksem. Dawniej był m.in. wehikułem do inwestowania w akcje spółki matki. Czym się teraz zajmuje? - Niczym - odpowiada prezes Górny. Dlaczego nie zostanie zlikwidowany? - Bo połączenie jest szybsze i łatwiejsze.

Jakie efekty?

Zarząd uważa, że dzięki restrukturyzacji - nawet jeśli utrzymają się aktualne, bardzo wysokie, ceny surowców i mocny złoty (4 zł za euro i 3 zł za dolara) - Novita będzie się mogła pochwalić rosnącymi zyskami (patrz tabela). Już w przyszłym roku mają być rekordowo duże. Przychody po początkowym spadku (do 90 mln zł w tym roku), również mają się systematycznie zwiększać. Szacunki na przyszłe lata spółka zamierza co roku weryfikować i precyzować.

Reklama
Reklama

Komentarz

Obiecanki czy...

Novita kilkakrotnie "obiecywała poprawę". Efekty były takie sobie. Teraz zapowiada

konkrety. Odważnie

prognozuje na kilka

lat. Czas rozliczy

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama