- Bardziej uzasadnione i celowe jest przyjmowanie do takiej pracy osób z doświadczeniem w badanej branży niż wykształceniem kierunkowym - mówi o zawodzie audytora wewnętrznego Beata Szeląg z PricewaterhouseCoopers. Firma jako jedna z kilku w Polsce oferuje usługi tego rodzaju. Co prawda, wewnętrznych audytów nie wymagają jeszcze od polskich przedsiębiorstw przepisy, ale i tak zawód staje się coraz bardziej potrzebny.
Takich specjalistów jest w Polsce jeszcze niewielu. Sporo osób myli go wciąż z kontrolą, a nie o to samo przecież chodzi. - Audytor ma o wiele szersze zadania. Sprawdza ryzyko prowadzenia działalności, funkcjonowanie procesów w firmie, poziom i efektywność sprawowanej kontroli oraz rekomenduje działania, pozwalające zoptymalizować funk-cjonowanie firmy - mówi Beata Szeląg.
Zajrzeć w papiery
Ten zawód łączy w sobie elementy finansów, rachunkowości zarządczej i zarządzania. Wy- kształcenie finansowe nie ma w nim aż takiego znaczenia, jak zrozumienie zarządzania i mechanizmów kontrolnych funkcjonujących w firmach czy znajomość branży. Bo audytor wewnętrzny, w przeciwieństwie do swojego zewnętrznego odpowiednika, nie przygląda się tylko prawidłowości prowadzenia spraw finansowych. Weryfikuje na przykład przepływ faktur nie tylko od momentu ich otrzymania, ale sięga o wiele głębiej. Przygląda się na przykład celowości zakupu, temu kto i kiedy podjął decyzję, na jakiej podstawie, jak została ona zrealizowana, a nawet - jak wykorzystano zakup. Ma sprawdzać, czy istniejące w firmie reguły nie komplikują jej funkcjonowania na rynku lub - czy nie prowadzą do nadużyć.
- Niedawno pomagaliśmy w tworzeniu działu audytu wewnętrznego w jednej z firm. Do tego działu przeszedł między innymi pracownik, który zajmował się dotąd czymś zupełnie innym, ale postanowił się przekwalifikować. Współpracując z nami przy kilku projektach poznał techniki, jakimi posługują się audytorzy wewnętrzni w codziennej pracy. Z tego co wiem, dziś jest bardzo dobrym audytorem - mówi Beata Szeląg, sama będąca specjalistą od audytu wewnętrznego od kilku lat.