Na dorocznym spotkaniu z inwestorami w Nowym Jorku Richard Fuld, prezes Lehman Brothers, piątego w USA banku inwestycyjnego, powiedział, że spółka "rozważa przystąpienie do handlu ropą naftową". Zwrócił jednak uwagę, że "trudno jest handlować kontraktami terminowymi na ropę, nie mając możliwości dostarczania tego surowca".
Goldman Sachs i Morgan Stanley pozyskują co roku po miliardzie dolarów przychodów z operacji na rynku energetycznym, którego obroty szacowane są na 60 mld USD dziennie. Merrill Lynch, największy na świecie dom maklerski, w ub.r. kupił firmę Entergy-Koch z Houston, która handluje na rynku energii i gazu.
Firmy z Wall Street starają się wypełnić pustkę powstałą po bankructwie Enronu, który przed trzema laty był największym operatorem na rynku energii. Od tego czasu Morgan Stanley i Goldman Sachs wydały ponad 4 mld USD na kupno elektrowni i kontraktów na dostawy energii.
Credit Suisse First Boston, inwestycyjny oddział szwajcarskiego banku, też zapowiedział rozwój działalności na rynku zasobów naturalnych.
Drugi co do wielkości amerykański bank JP Morgan Chase & Co. w ubiegłym tygodniu zatrudnił na kierowniczych stanowiskach czterech specjalistów od handlu energią. Jednym z nich okazał się George "Beau" (Elegant) Taylor z Morgana Stanleya, uchodzący za czołowego na świecie tradera gazem i elektrycznością.