Jak podało radio TOK FM, Cimoszewicz powiedział wcześniej tego dnia, że jeden z liderów SLD poinformował go we wtorek, iż w Sojuszu zmienia się nastawienie w kwestii terminu wyborów parlamentarnych. Część tego ugrupowania może opowiedzieć się za skróceniem kadencji Sejmu.
5 maja Sejm ma zająć się wnioskiem o samorozwiązanie. Według Cimoszewicza, jeśli wniosek ten zostanie przyjęty, wybory odbyłyby się 19 czerwca, jeśli nie - to prawdopodobną datą będzie 25 września.
Za skróceniem kadencji parlamentu - wobec konstytucyjnego jesiennego terminu - opowiada się cała opozycja. Także premier zapowiadał, że 5 maja poda się do dymisji, niezależnie od wyniku sejmowego głosowania.
Jednakże bez poparcia SLD w Sejmie nie znajdzie się wymagana większość (307 z ogólnej liczby 460 posłów) dla przyjęcia wniosku. (ISB)
qk/tom