Informatyczna firma powstała z połączenia Telmaksu i Spinu (wkrótce zmieni nazwę na Spin) już rozpoczęła proces przejęć. Za 16,6 mln zł kupiła wczoraj 66-proc. pakiet akcji Optiksa. Spółka, która wcześniej wchodziła w skład grupy Prokomu (to również największy akcjonariusz Telmaksu), specjalizuje się w zarządzaniu dokumentami i zaawansowanych systemach bezpieczeństwa. Według wstępnych danych, Optix miał w zeszłym roku 72,9 mln zł przychodów (wzrost o 8%), a zysk spółki spadł o 1,25%, do 1,97 mln zł.
Pozostałe planowane akwizycje (patrz ramka) i późniejsze dokapitalizowanie wchłoniętych firm mają kosztować Telmax ok. 50 mln zł. Kolejnych 7 mln zł zostanie wydane na wykupienie udziałów w Kom-Pakcie - jednej ze spółek już wchodzących w skład grupy.
Telmax nie ma wystarczających środków, żeby samodzielnie sfinansować wszystkie projekty (oprócz Optiksa, który został kupiony za własne pieniądze spółki). Dlatego firma musi sięgnąć po finansowanie zewnętrzne. Wypuści 1,2 mln akcji, które po podwyższeniu będą stanowić 20% kapitału. Zapisy w transzach dla dużych inwestorów (900 tys. walorów) i drobnych graczy (300 tys.) będą przyjmowane od 27 do 29 kwietnia. Ofertę obsługuje CA IB Securities. Cena emisyjna zostanie opublikowana 26 kwietnia. Zakładając, że będzie zbliżona do kursu giełdowego (w czwartek po ponad 3-proc. wzroście, wynosił 52 zł), wartość oferty przekroczy 60 mln zł.
- Chcemy dzięki akwizycjom w krótkim czasie podwoić sprzedaż - zapowiedział na wczorajszej konferencji prasowej Michał Górski, prezes Telmaksu. W 2004 r. Telmax i Spin miały razem 148 mln zł przychodów i zarobiły niecałe 20 mln zł. W 2005 r. obroty mają wzrosnąć do 165 mln zł, a zysk do 21 mln zł.
- Prognoza nie uwzględnia wpływu przejęć, bo nie jesteśmy w stanie przedstawić dokładnego harmonogramu akwizycji - mówił prezes. Spółki, które w 2005 r. dołączą do grupy Telmaksu, miały w ub.r. 136 mln zł sprzedaży. Plany na ten rok zakładają utrzymanie dotychczasowego poziomu sprzedaży. - Szacujemy, że łącznie interesujące nas podmioty powinny w tym roku dołożyć do zysku grupy ok. 6 mln zł - tłumaczył M. Górski.