Zysk netto GE wzrósł do 4,04 mld USD (38 centów na akcję), z 3,24 mld USD (32 centy w I kw. przed rokiem). Przychody tej największej na świecie firmy pod względem wartości rynkowej wzrosły o 19%, do 39,8 mld USD.
Do poprawy wyników w dużej mierze przyczynił się wzrost aż o 20% zamówień na usługi serwisowe i części zamienne w takich dziedzinach, jak silniki do samolotów i energetyka.
Prezes spółki Jeffrey Immelt w dorocznym raporcie zapowiedział, że w tym roku po raz pierwszy od 20 lat spodziewa się szybszego wzrostu zysków z działalności przemysłowej niż finansowej. Ok. 60% wzrostu sprzedaży GE ma w najbliższej dekadzie pochodzić z rynków rozwijających się. W samych Chinach Immelt spodziewa się w tym roku przychodów rzędu 5,2 mld USD. W pierwszych dwóch miesiącach o 76% wzrosły zamówienia na sztandarowe produkty GE - turbiny energetyczne, silniki lotnicze, lokomotywy i sprzęt medyczny.
Wyniki GE są prawdopodobnie o wiele lepsze niż w całej amerykańskiej gospodarce. W spółkach tworzących indeks S&P 500 zyski mają wzrosnąć w I kw. średnio o 9,9%. Całoroczny zysk General Electric ma wynieść 1,78-1,83 USD na akcję.