Ceny aluminium, rudy żelaza i koksu będą rosły w tym i przyszłym roku, a ceny miedzi utrzymają się na poziomie zbliżonym do wieloletniego maksimum. Tak brzmi najnowsza prognoza Deutsche Banku.
Ten największy niemiecki bank sytuowany jest przez analityków na trzecim miejscu na świecie pod względem zaangażowania na rynku metali i surowców mineralnych. Liderem wśród banków inwestycyjnych jest w tym sektorze UBS, a drugie miejsce zajmuje Merrill Lynch.
Deutsche Bank uważa, że popyt w Chinach spowoduje "wydłużony cykl" koniunkturalny na rynku metali i surowców mineralnych. W lutym Citigroup, największy na świecie bank, prognozował, że metale są bliskie wejścia w "supercykl" rosnących cen. Najbardziej w tym roku mają wzrosnąć ceny aluminium i cynku, gdyż spółki kopalniane mają kłopoty ze zwiększeniem produkcji rudy.
Ceny aluminium mają w przyszłym roku wzrosnąć do 2050 USD za tonę ze średniej w wysokości 1719 USD w 2004 r. - przewidują analitycy Deutsche Banku. Ich zdaniem, cena miedzi, która w minionym tygodniu odnotowała 16-letnie maksimum na poziomie 3328 USD za tonę, do 2010 r. nie powinna spaść poniżej 2645 USD.
Na Londyńskiej Giełdzie Metali za tonę aluminium w kontraktach trzymiesięcznych płacono wczoraj po południu 1865 USD, o 1 USD więcej niż na poniedziałkowym zamknięciu. W miniony wtorek tona aluminium kosztowała w Londynie 1948 USD, a 10 marca cena tego metalu osiągnęła 10-letnie maksimum na poziomie 2005 USD.