- Interesują nas firmy doradztwa informatycznego, szkoleniowe i badawcze - mówił wczoraj dziennikarzom A. Głowacki, prezes i znaczący akcjonariusz DGA. Wzrost dzięki przejęciom był jednym z celów emisyjnych giełdowej firmy. W ofercie pozyskała 15 mln zł, z czego część (od 1 do 4 mln zł) zamierzała przeznaczyć na zakupy 3-4 podmiotów z branży. W ubiegłym roku udało jej się przejąć firmę Meurs Polska. Stała się też właścicielem 70% udziałów Polskiego Instytutu Kontroli Wewnętrznej.

Prezes DGA powiedział, że firma prowadzi rozmowy na temat przejęcia z kilkoma firmami, przede wszystkim polskimi. Nie potrafił określić, kiedy mogą zostać sfinalizowane. Poznańska spółka chciałaby sfinansować zakupy własnymi nowymi akcjami o wartości ok. 100 mln zł. A. Głowacki stwierdził, że już pogodził się z faktem, iż po emisji jego udział w firmie spadłby poniżej 50%.

Taki pomysł na sfinansowanie planów rozwoju oznacza, że spół-ka może podzielić się z inwestorami zyskiem wypracowanym w 2004 r. - Rozważamy wypłatę dywidendy. Stanowiłaby 30-40% zysku - powiedział prezes Głowacki. Ubiegły rok DGA zakończyło 2,62 mln zł zysku netto (1,16 zł na akcję)

Podtrzymał też prognozę na ten rok, mówiącą o wypracowaniu 34 mln zł przychodów. Firma ujawniła, że jej tegoroczny portfel jest wypełniony w 75%. Realizuje m.in. projekty unijne, których przeciętna długość to dwa lata. Dlatego też ma już zapewnionych kilka milionów złotych przychodów, które zostaną zrealizowane w 2006 r.

Według A. Głowackiego pierwszy kwartał tego roku był dobry dla DGA. Nie podał szczegółów.