- W ubiegłym roku liczba naszych klientów wzrosła o ok. 25 tys. do 150 tys. Liczę, że w tym roku i w kolejnych wzrost będzie szybszy - twierdzi Maciej Szwarc, prezes grupy. Według niego, zwiększanie przypisu składki przez spółki ubezpieczeniowe Credit Suisse L&P będzie w tym roku na "drugim" planie. - Jeśli będziemy rosnąć w tempie rynku (szacuje się, że wzrost wyniesie 12-14% - przyp. red.), to będę zadowolony - dodaje.

W ub.r. życiowe Credit Suisse L&P zwiększyło przypis składki o 120 mln zł, do 275 mln zł. Kołem zamachowym było ubezpieczenie na życie i dożycie "Bezpieczny zysk", tzw. lokata antypodatkowa (świadczenie zwolnione jest z podatku Belki) sprzedawana w sieci Fortis Banku. - Przypis składki z tego ubezpieczenia wyniósł w ub.r. 115 mln zł - ujawnia Janusz Arczewski, członek zarządu ds. finansowych spółki. - Rok wcześniej ten produkt dał nam 8 mln zł, co oznacza, że z pozostałych ubezpieczeń zebra-liśmy około 13 mln zł - wyjaśnia. Drugim filarem rozwoju spółki były ubezpieczenia grupowe oferowane zarówno dużym, jak i małych firmom.

Co będzie nakręcać sprzedaż w tym roku? - Mam nadzieję, że będzie to "Bezpieczna rodzina", stosunkowo tanie i proste ubezpieczenie na życie z kilkoma opcjami dodatkowymi, skie-rowane do mniej zamożnych klientów - mówi prezes Maciej Szwarc. Produkt przeszedł już fazę testową, prawdopodobnie w maju ruszy jego ogólnopolska sprzedaż. M. Szwarc dodaje, że liczy również na rozwój ubezpieczeń grupowych.

Grupa ma w tym roku powalczyć również o nowych klientów w segmencie majątkowym. Wprawdzie (znacznie mniejsze) majątkowe towarzystwo Credit Suisse L&P rozwijało się w ub.r. bardzo dynamicznie - przypis składki wzrósł o 53% do 17,45 mln zł, ale nie na "własny rachunek".