Znaczna część sklepów w ogóle nie daje swoim klientom możliwości płacenia za zakupy kartą. Według nich, powodem są ceny narzucane przez centra rozliczeniowe. - W naszej branży marże są dość niskie, więc to mija się z celem. Chyba że ktoś chce dokładać - stwierdził Mariusz Kapela ze sklepu Barwkomp.pl, handlującego sprzętem komputerowym.

Jak jest wtedy, gdy klient ma różne możliwości zapłaty? W Hipernet24, internetowej wersji E.Leclerca, klient może zapłacić za zakupy również kurierowi, który je dostarcza. Według Krzysztofa Gajewskiego, reprezentującego tę sieć, proporcja osób używających karty jest podobna, jak w całym polskim e-handlu. Część specjalistów wskazuje, że powodem małej popularności kart w płatnościach internetowych jest obawa o bezpieczeństwo transakcji.

Zdaniem Renaty Gawkowskiej, rzeczniczki firmy PolCard, rozliczającej transakcje dokonane za pomocą kart, powodem jest struktura rynku. - Tylko 2 mln to karty kredytowe wobec 16 mln kart w ogóle - powiedziała Gawkowska. Według niej, popularność płacenia kartami za transakcje w internecie będzie wkrótce rosnąć, bo banki są obecnie bardzo aktywne w wydawaniu kart kredytowych.