Raiffeisen International Holding-Bank zaoferował inwestorom 29,8 mln akcji po cenie emisyjnej 32,5 euro, czyli z górnej granicy widełek wynoszących 27-33 euro. Firma oraz jej właściciel - Raiffeisen Zentralbank - zebrały z emisji 969 mln euro. Połowa oferty trafiła do zagranicznych inwestorów, a około jednej trzeciej oferty objęli austriaccy inwestorzy indywidualni. Pozostałe papiery znalazły się w rękach funduszy z Austrii i innych tamtejszych instytucji. Wciąż 70% walorów spółki pozostanie jednak w rękach Raiffeisen Zentralbanku.

Popyt na papiery austriackiego banku był ogromny. W trakcie zapisów zanotowano aż 22-krotną nadsubskrypcję. Dlatego spółka najprawdopodobniej uplasuje na rynku dodatkową transzę stabilizacyjną (4,4 mln akcji). Jeśli do tego dojdzie, wówczas będzie to największy debiut w historii austriackiej giełdy. Do tej pory liderem był inny bank - Bank Austria Creditanstalt (BACA), który jesienią 2000 r. sprzedał papiery za 1,01 mld euro. Akcje BACA notowane też są od jesieni 2003 r. w Warszawie. Również Raiffeisen International rozważał wprowadzenie papierów do obrotu także na jednej z giełd środkowoeuropejskich (duże szanse dawano Warszawie), jednak ostatecznie, przynajmniej na razie, wybrał tylko giełdę w kraju macierzystym.

Z kwoty 969 mln euro ok. 432 mln euro przypadnie samej spółce. Zarząd Raiffeisen International zamierza przeznaczyć te pieniądze na przejęcie i ekspansję w Europie Środkowowschodniej. Właśnie nasz region to główny obszar działalności spółki, która prowadzi usługi zarówno z zakresu bankowości detalicznej, jak i komercyjnej. W Europie Środkowowschodniej (w tym w Polsce) posiada 916 oddziałów i obsługuje 5 mln klientów. W przyszłym miesiącu zarząd Raiffeisena ostatecznie zadecyduje, czy kupić drugi co do wielkości bank na Ukrainie - Bank Aval. Nowym obszarem działalności firmy jest też Kazachstan, gdzie Austriacy pojawili się na początku br.

Bloomberg, Reuters