Nowa stawka w DI BRE to opłata promocyjna. Będzie obowiązywać do 30 września. - Dotyczy każdego inwestora, który składa zlecenia za pośrednictwem internetowego serwisu BReBrokers, bez względu na to, od kiedy posiada rachunek w naszym biurze i bez względu na obroty, jakie generuje - poinformował Łukasz Grzesło z DI BRE Banku.
Obniżkę pochwala Piotr Szeliga, wiceprezes GPW. - Mam nadzieję, że zwiększy to zainteresowanie rynkiem terminowym i być może zachęci do aktywniejszego działania inwestorów realizujących strategie hedgingowe i arbitrażowe - powiedział.
Na prowizję w wysokości 7 zł składa się opłata dla GPW (2,7 zł), opłata dla KDPW (1,5 zł) i marża biura (2,8 zł). Ten trzeci składnik jeszcze kilka dni temu wynosił 7,8 zł. Łącznie za otwarcie i zamknięcie jednego kontraktu inwestor zapłaci 14 zł. Przy takiej stawce jego pozycja na rynku kontraktów terminowych na indeks WIG20 będzie rentowna już przy zmianie notowań o 2 pkt, a nie tak jak dotychczas po 3-pkt ruchu w oczekiwanym kierunku.
Mimo że to tylko promocja, krok DI BRE Banku może zmusić do szybkiej reakcji innych pośredników. Część aktywnych inwestorów, przede wszystkim daytraderów, może przenieść tam swoje rachunki. Zwłaszcza gdyby ich dotychczasowe biura nie były w stanie zagwarantować porównywalnych opłat.
Podobna prowizja (8 zł) pobierana jest przez Dom Maklerski BOŚ (ma największy, blisko