Polskie spółki przerabiały nie tylko importowany (głównie z Rosji) surowiec, ale też pochodzący z krajowych źródeł. Ubiegłoroczne wydobycie w kraju było rekordowo wysokie. Wzrosło o 16% w stosunku do 2003 r. i stanowiło 5% surowca przerobionego przez polskie rafinerie.
Mniej benzyny
Polskie spółki wyprodukowały w 2004 r. o 6,7% więcej paliw niż w 2003 r. Największy przyrost (12,4%) odnotowano w przypadku oleju napędowego. Najmniej (o 0,8%) zwiększyła się produkcja benzyn (sprzedaż niewiele spadła). Paliwo to traci na popularności wśród klientów. Benzyna zdrożała w zeszłym roku o 11,3%, podczas gdy cieszący się dużym popytem olej napędowy był o 15,6% droższy niż w 2003 r. Cena ropy naftowej podskoczyła o 32%. Niższy wzrost ceny paliw niż surowca był możliwy dzięki obniżce kursu dolara, w którym rozliczany jest import surowca.
Hipermarkety atakują
Zgodnie z wyliczeniami Polskiej Izby Paliw Płynnych, w Polsce działa 7 tys. stacji. W sieciach działa około połowy obiektów (sieci zagraniczne mają około 1 tys. stacji w Polsce, czyli 14% wszystkich). Izba zwraca uwagę, że w 2004 r. dynamika otwierania nowych, zagranicznych stacji w Polsce osłabła. Do użytku oddano 20 obiektów z logo zagranicznej firmy, podczas gdy jeszcze kilka lat temu koncerny otwierały znacznie więcej obiektów. W Polsce pojawia się coraz więcej sieci przy super- i hipermarketach. Najwięcej stacji (10) ma Auchan, następnie Carrefour (9), Champion (9) i Intermarche (9).