Mittal Steel, który w tym miesiącu wyprzedził zarejestrowanego w Luksemburgu Arcelora na pozycji światowego lidera w produkcji stali, zarobił w pierwszych trzech miesiącach br. 1,1 mld USD, podczas gdy w analogicznym okresie ub.r. odnotował zysk w wysokości 539 mln USD. Sprzedaż koncernu wzrosła aż o 55%, do 6,4 mld USD. Mittal Steel, który ma główną siedzibę w Rotterdamie, należy do Lakshmi Mittala, okupującego trzecie miejsce na najnowszej liście najbogatszych ludzi świata, publikowanej przez magazyn "Forbes". Miliarder kontroluje 88% akcji spółki.

Wśród głównych powodów znacznie lepszych wyników spółki zarząd wymienia wysokie notowania stali. W ub.r. cena tego surowca wzrosła dwukrotnie, w dużej mierze dzięki coraz większemu popytowi z Chin, ale też ogólnie najszybszemu wzrostowi gospodarczemu na świecie od prawie trzech dekad. Na wyniki wpływ miał także ubiegłoroczny zakup amerykańskiego koncernu International Steel Group (za 4,5 mld USD), dzięki czemu Mittal Steel zwiększył sprzedaż na rynku w Stanach Zjednoczonych.

Przedstawiciele koncernu podkreślają też duże znaczenie dla wyników ekspansji spółki w Polsce. Przypomnijmy, że Mittal Steel jeszcze jako LNM Holdings (LNM w ub.r. połączył się z Ispat International, tworząc Mittal Steel) przejął w ub.r Polskie Huty Stali. Teraz zaś jest w trakcie negocjacji zakupu Huty Częstochowa. Dzięki "polskiej transakcji" sprzedaż stali przez Mittala wzrosła o 3% w ubiegłym kwartale, do 10,4 mln ton.

Wyniki Mittala okazały się mniej więcej zgodne z oczekiwaniami. Analityk z paryskiego oddziału HSBC Securities Julien Onillon przewidywał, że zysk netto giganta stalowego wyniesie ok. 1,1 mld USD, a sprzedaż będzie nieco wyższa, bo sięgnie 6,7 mld USD. - Bieżący kwartał nie będzie już jednak tak dobry dla spółki - mówi, cytowany przez Bloomberga, J. Onillon, spodziewający się zmniejszenia marży.

Wczorajszy raport Mittala dobrze został przyjęty przez inwestorów. Akcje spółki zdrożały na giełdzie w Amsterdamie aż o 4,5%. Spółka ma za sobą bardzo dobrą giełdową passę. Jej kapitalizacja w ciągu roku wzrosła ponaddwukrotnie, do 16 mld euro.