Realizacja planów firmy ma być możliwa m.in. dzięki wysokiemu eksportowi. W zeszłym roku stanowił on prawie połowę obrotów. Stomil liczy na dalszy rozwój sprzedaży produktów dla firm motoryzacyjnych, m.in. pasków klinowych i uszczelnienia dla karoserii (w ub. roku spółka zbyła o 35,8% więcej wyrobów do produkcji samochodów). Rośnie też popyt ze strony firm budowlanych. W zeszłym roku kupiły one w Stomilu produkty o wartości 14,6% wyższej niż w 2003 r.
W planach na najbliższe lata Stomil Sanok założył, że sprzedaż będzie się zwiększać o ok. 20% rocznie. Stopa zwrotu na kapitale własnym ma wynieść ok. 30%. Tegoroczny zysk netto planowany jest na poziomie 36 mln zł. Firma podkreśla, że nie powinno się porównywać tej kwoty z 43 mln zł zysku, jakie Stomil zarobił w zeszłym roku. Wtedy bowiem został on powiększony o 13 mln zł z tytułu sprzedaży spółki zależnej (Pass Stomil).
Podobnie należy czytać wyniki za pierwszy kwartał tego roku, w odniesieniu do zeszłego. Zysk netto wyniósł 6,8 mln zł. To co prawda mniej niż w tym samym czasie ub.r., kiedy za-robek sięgnął 17,4 mln zł. Tyle tylko, że sprzedaż spółki zależnej podwyższyła o 13 mln zł wyniki właśnie w tamtym okresie. Bez transakcji zysk wyniósłby 6 mln zł, czyli o 0,8 mln zł mniej niż w I kw. tego roku.