Reklama

Tryumf bancassurance

Ubezpieczyciele osiągają coraz lepsze efekty w sprzedaży polis w bankach. W ub.r. pozyskały w ten sposób 1,45 mld zł składek, ponaddwukrotnie więcej niż rok wcześniej - wynika z danych nadzoru.

Publikacja: 30.04.2005 07:42

Bancassurance czyli współpraca banków i ubezpieczycieli przy dystrybucji wspólnych produktów, wreszcie zaczyna przynosić oczekiwane efekty. Sprzedaż polis w okienkach stała się nawet nowym kołem napędowym sektora. O ile przychody ubezpieczycieli z kanału bancassurance wzrosły w ub.r. o 107%, to przypis składki ogółem zwiększył się tylko o 11,6%. Jednak jest jeszcze sporo do zrobienia, bo udział tego kanału wynosi zaledwie 5,3%, podczas gdy w krajach "starej" Unii Europejskiej ten wskaźnik jest przynajmniej kilkakrotnie wyższy.

Antypodatkowi liderzy

Na razie profity ze współpracy z bankami czerpią głównie firmy sprzedające polisy na życie. Z danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych wynika, że w ub.r. pozyskały w ten sposób 1,43 mld zł składek. Ale efekty są jeszcze lepsze. Nadzór nie uwzględnił bowiem składki, którą PZU Życie pozyskał dzięki współpracy z PKO BP (została zakwalifikowana jako pochodząca z "innych kanałów dystrybucji"). Wszystko wskazuje, że ze statystyki uciekło również TUnŻ Cardif Polska. Można więc szacować, że ubezpieczyciele życiowi pozyskali, dzięki współpracy z bankami, łącznie około 2 mld zł.

Gros tych przychodów pochodzi ze sprzedaży ubezpieczeń indywidualnych (1,23 mld zł), głównie antypodatkowych polis na życie i dożycie oraz inwestycyjnych z minimalną częścią ochronną. Banki sprzedają już produkty ponad 10 towarzystw. Najwięcej na takiej kooperacji korzysta amerykańskie Nationwide, piąta firma na rynku, którego ponad połowa przypisu pochodzi z kanału bancassurance. Jego znaczenie pewnie będzie rosło, bo ubezpieczyciel współpracuje już z trzema bankami (Citibank Handlowy, DZ Bank oraz Santander). W ścisłej czołówce są jeszcze TUnŻ Nordea Polska, TUnŻ Europa. Z kolei w bankowych ubezpieczeniach grupowych prym wiodą Gerling, Generali oraz Amplico Life.

Majątek został w tyle

Reklama
Reklama

Wygląda na to, że towarzystwa majątkowe nie mogą przedrzeć się z ofertą. Z danych nadzoru wynika bowiem, że z kanału bankowego pozyskały w ub.r. zaledwie 20,2 mln zł składek. Ale chyba coś zaczyna się zmieniać, bo przypis wzrósł blisko 3-krotnie w porównaniu z 2003 r. Sprzedaż na pewno ruszyłaby z miejsca, gdyby w bankach można było kupić najbardziej popularne polisy komunikacyjne. Obecnie jednak oferta ogranicza się tylko do ubezpieczeń turystycznych, kart kredytowych i płatnicznych, ewentualnie mieszkań.

Prym wiedzie majątkowe PZU. Nasz największy ubezpieczyciel kooperuje z PKO BP (polisy dostępne są również w internetowym ramieniu Inteligo), a także z Bankiem Millennium. - Nasz przypis z kanału bancassurance pochodzi z ubezpieczeń kart kredytowych, mieszkań oraz turystycznych - wyjaśnia Tomasz Fill, rzecznik PZU. Jak wynika ze sprawozdań KNUiFE, firma pozyskała w ub.r., dzięki współpracy z bankami, 8,5 mln zł.

W czołówce znajdują się Commercial Union Polska - TUO (współpracuje z BZ WBK), TU Allianz Polska (Pekao, Eurobank) oraz TUiR Warta (Kredyt Bank).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama