Reklama

Bank inwestycyjny Penetratora

- Dom Maklerski Penetrator jeszcze w tym roku chce otworzyć z Trigonem bank inwestycyjny. - Po latach strat w ubiegłym roku broker wyszedł na zero. W tym roku po restrukturyzacji ma zanotować zysk.

Publikacja: 04.05.2005 09:09

DM Penetrator razem ze strategicznym partnerem, firmą Trigon, zamierza utworzyć bank inwestycyjny. - Proces jest już zaawansowany. Chcemy zbudować organizację, która będzie mieć europejski, a nie tylko polski wymiar. Potrzebujemy jeszcze kilku miesięcy na do-pracowanie szczegółów - mówi Artur Olender, prezes DM Penetrator. Trigon uczestniczył m.in. w przejęciu Polfy Kutno przez amerykański Ivax i wejściu tej ostatniej firmy na GPW. W ubiegłym roku Trigon kupił 33,1% akcji Penetratora od Elektrimu.

Więcej ofert

Broker jest coraz bardziej widoczny w najbardziej dochodowym segmencie działalności maklerskiej - rynku ofert pierwotnych. W ubiegłym roku był oferującym WSiP, a ostatnio Polmosu Białystok. - Najlepiej spełnialiśmy oczekiwania resortu skarbu i dlatego zdecydował się nam powierzyć te zadania - tłumaczy sukces A. Olender. Na tym jednak Penetrator nie zamierza poprzestać. - Mamy zamiar wziąć udział w doradzaniu przy kolejnych prywatyzacjach - twierdzi prezes. Penetrator chce wyraźniej zaistnieć także w segmencie ofert prywatnych. - Wkrótce powinniśmy sprzedawać akcje kilku spółek - mówi A. Olender. W ubiegłym roku firma była oferującym walory Odlewni Polskich. Jak twierdzi A. Olender, emisja zakończyła się sukcesem, mimo że sprzedano 4,5 mln akcji z 5 mln oferowanych.

Broker mimo planów związanych z utworzeniem banku inwestycyjnego nie ma zamiaru porzucać działalności detalicznej. Jak wynika z danych KDPW, Penetrator prowadzi teraz ponad 116 tys. rachunków inwestycyjnych, co plasuje go na trzecim miejscu (wiele z kont należy jednak do nieaktywnych klientów). W ostatnim czasie Penetrator otworzył POK w Bielsku-Białej. Ma ich osiem w całym kraju. - Szybko się rozwijamy. Planujemy uruchomienie kolejnych punktów - wyjaśnia A. Olender.

Wreszcie zyski

Reklama
Reklama

Ubiegły rok był rewelacyjny dla branży maklerskiej. Większość firm zanotowała najlepsze wyniki w historii. Inaczej było jednak w przypadku Penetratora. Broker wyszedł na zero. To jednak i tak sukces. Przez kilka lat firma notowała straty. - Poprawa sytuacji to efekt restrukturyzacji, którą zakończyliśmy w ubiegłym roku. W ciągu czterech lat koszty zostały ograniczone o 70%. Spodziewamy się, że dzięki temu firma już w tym roku będzie rentow-na - tłumaczy A. Olender.

Penetrator oprócz kłopotów finansowych kilkakrotnie miał do czynienia z wymiarem sprawiedliwości. Z tym jednak broker też się uporał. Artur K., były wiceprezes, stanął przed sądem za przywłaszczenie ponad 340 tys. zł z kasy firmy. Chodzi m.in. o nierozliczone zaliczki, przelewy na własne konto i wypłaty służbową kartą kredytową. Sprawa jest w toku. O popełnieniu przestępstwa poinformowali inni członkowie zarządu.

Krakowska prokuratura badała również sprawę pożyczek udzielonych przez Penetratora. Podejrzewano niedopełnienie obowiązków i nadużycia członków zarządu na kwotę prawie 2,4 mln zł. Sprawa została jednak umorzona.

Kilkakrotnie działalność Penetratora analizowała również Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. Teraz zajmuje się strategią inwestycyjną ,,System", która w ubiegłym roku przyniosła blisko 20% strat klientom, którzy powierzyli brokerowi pieniądze w zarządzanie. Jak mówił rzecznik KPWiG Łukasz Dajnowicz, w najbliższym czasie powinny zapaść decyzje w tej sprawie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama