Pierwszy kwartał zwykle nie jest dla Novity udany. W tym roku też nie był. Przychody wyniosły 19,7 mln zł. Były niższe od planowanych przez zarząd o 5%. Mniejsze firma notowała ostatnio w II kwartale 2003 r. Przed rokiem były o ponad 1 mln zł wyższe. Spadek obrotów i wzrost kosztów produkcji odbiły się na wynikach z podstawowej działalności (wytwarzanie wykładzin i włóknin). Ich wpływ byłby jednak większy, gdyby firma nie obcięła wyraźnie kosztów sprzedaży i ogólnego zarządu. Dzięki oszczędnościom zysk operacyjny spadł nieznacznie: z 0,8 mln zł przed rokiem do 0,64 mln zł w tym roku. W IV kwartale 2004 r. przy zdecydowanie większej sprzedaży spółka miała stratę operacyjną. Jej wielkość odpowiadała aktualnym zyskom. Wtedy firma boleśnie odczuła umocnienie złotego, zwłaszcza względem dolara (eksport zapewnia jej około 64% przychodów) i silny wzrost cen surowców. Presja tych czynników na początku tego roku osłabła, zwłaszcza jeśli chodzi o waluty. To dobry znak na przyszłość. Ze względu na korzystniejsze kursy walut przedsiębiorstwo spodziewa się poprawy wyników, przynajmniej w II kwartale.

Novita zanotowała w I kwartale stratę netto, tyle że mniejszą niż przed rokiem (spadła z 234 tys. do 170 tys. zł). Zyski z podstawowej działalności są wciąż zbyt małe, by pokryć np. koszty finansowe. Strata jest jednak niższa od zakładanej przez zarząd i to o prawie 0,9 mln zł.

Rezultaty za I kwartał zarząd zapewne wziął pod uwagę przygotowując program restrukturyzacji na lata 2005-2009. Został opublikowany na początku kwietnia i przewiduje m.in. zwolnienie 20% załogi, wygaszenie produkcji wykładzin, wydzierżawienie nieruchomości oraz zakup nowych maszyn do produkcji włóknin. Zarząd zapowiedział od razu, że pierwsze efekty pojawią się dopiero w przyszłym roku. Na ten rok prognozuje 90 mln zł przychodów (spadek o 5 mln zł) i 2 mln zł zysku netto. Teraz Novita podtrzymała plany. W zeszłym roku firma, mimo słabszego początku, miała 1,9 mln zł zysku. Tyle że wówczas pomogła jej duża nadwyżka dodatnich różnic kursowych nad ujemnymi, wynikająca m.in. z transakcji zabezpieczających. W tym roku tego typu czynników może zabraknąć. W I kwartale ich nie było.