Brytyjska Komisja ds. Konkurencji poinformowała wczoraj, że sprawdzi, czy trzy największe giełdy w Europie były wobec siebie konkurencyjne - w zakresie notowań, obrotu i innych usług - w przeszłości, czy konkurują teraz i czy będą konkurować także w przyszłości. Takie badanie ma dać odpowiedź, czy ewentualne przejęcie giełdy w Londynie przez Euronext bądź Deutsche Boerse będzie oznaczało monopolizację rynku, czy też może, przeciwnie, przyniesie klientom dodatkowe korzyści.

Choć Komisja zajmuje się sprawą od jakiegoś czasu, na razie nie doszła jeszcze do żadnych wniosków. Najpierw chce przesłuchać reprezentantów wszystkich trzech stron oraz niezależnych ekspertów. Podała, że wstępne ustalenia zaprezentuje na początku lipca. Czas na przedstawienie ostatecznego raportu ma do 12 września.

Mimo że frankfurcka Deutsche Boerse na początku marca zrezygnowała ze starań o przejęcie londyńskiego parkietu, to nie wycofała sprawy z Komisji ds. Konkurencji. Niemcy tłumaczyli, że chcą dokończyć postępowanie na wypadek, gdyby akcjonariusze jednak opowiedzieli się za staraniami o zakup LSE. Euronext zainteresował się giełdą w Londynie, gdy ta w grudniu odrzuciła wstępną, nieoficjalną ofertę złożoną przez Deutsche Boerse.

AFX, Bloomberg