Największa światowa gospodarka rozwinie się w bieżącym kwartale w tempie 3,2% - wynika z ankiety przeprowadzonej

między 29 kwietnia a 6 maja przez agencję Bloomberga wśród 64 ekonomistów. Poprzednie takie badania, z początku ubiegłego miesiąca, mówiły o wzroście amerykańskiego PKB o ok. 3,8%. Przypomnijmy, że - według opublikowanych już wstępnych danych - w I kwartale amerykańska gospodarka rozwinęła się w tempie 3,1%, wolniejszym od spodziewanego.

Jaki jest powód gorszej obecnej prognozy? Ekonomiści wskazują dwa główne powody. Pierwszym z nich są tradycyjnie wysokie ceny ropy i, co za tym idzie, benzyny na rynku amerykańskim. Drugi pojawił się pod koniec ubiegłego miesiąca, kiedy Departament Handlu USA podał, że zapasy przedsiębiorstw wzrosły w I kwartale w najszybszym tempie od 5 lat, do poziomu aż 80,2 mld USD. W wielu przypadkach nie było to działanie zamierzone, lecz konieczność ze względu na spadek popytu ze strony konsumentów. Oznacza to, że w bieżącym kwartale firmy będą musiały skupić się przede wszystkim na uszczupleniu tych zapasów, a nie na zwiększaniu produkcji.

Ankietowani specjaliści podtrzymali natomiast prognozę wzrostu PKB USA w III kwartale o 3,5%, a w przypadku IV kwartału obniżyli ją o 0,1 pkt proc., do 3,4%. W całym roku - ich zdaniem - gospodarka amerykańska rozwinie się w tempie 3,4%, podczas gdy miesiąc wcześniej ze średniej prognoz wynikał wzrost o 3,8%. Spadek o 0,4 pkt proc. to najsilniejsza korekta prognozy od dwóch lat, czyli od czasu, gdy Bloomberg zaczął przeprowadzać tę ankietę.

Bloomberg