Zysk netto koncernu z Turynu, jednego z największych inwestorów w Polsce, wyniósł w I kwartale 295 mln euro, podczas gdy rok wcześniej strata opiewała na 390 mln euro. Wynik okazał się znacznie gorszy od prognoz analityków, którzy spodziewali się, że Fiat zarobi znacznie więcej, bo ok. 650 mln euro. Rozczarowała sprzedaż, która spadła o 2,4%, do 10,8 mld euro. Dlatego po ogłoszeniu wyników akcje Fiata staniały o 2,4%.

Włoski koncern, który jeszcze 16 lat temu był największym na Starym Kontynencie producentem samochodów, wciąż traci udział w kluczowym rynku, czyli w Europie Zachodniej (w I kwartale spadł do 6,2%). W samych Włoszech na koniec ub.r. wyniósł 28%, podczas gdy w 1986 r. sięgał aż 60%.

Fiat nie miałby w ogóle zysku w ostatnim kwartale, gdyby nie 1 mld euro przekazany przez General Motors. Amerykański koncern zgodził się zapłacić Włochom łącznie 2 mld euro, w zamian za co nie będzie musiał realizować opcji zakupu akcji koncernu z Turynu.