Reklama

W. Kruk nie poderwał się do lotu

1,5 mln zł straciła w pierwszym kwartale tego roku grupa W. Kruk. Przychody ze sprzedaży wzrosły zaledwie o 2%.

Publikacja: 13.05.2005 07:34

Tegoroczna strata jest o 1,2 mln zł niższa, niż zanotowana w I kwartale ubiegłego roku. Jan Rosochowicz, prezes W. Kruka, zapewniał na wczorajszej konferencji, że bieżący rok będzie lepszy niż 2004 r. Firma co prawda notuje straty, ale po pierwszym półroczu chce wyjść na zero lub niewielki plus. W całym 2005 r. zysk netto powinien wynieść 5 mln zł. - Już po wynikach kwietnia widać, że strata z pierwszego kwartału zaczyna maleć - powiedział prezes.

Na poziomie operacyjnym cała grupa straciła prawie 1,1 mln zł.

Sprzedaż nieporównywalna

Przychody ze sprzedaży po trzech miesiącach tego roku wyniosły 23,5 mln zł, co oznacza, że były tylko o 2% wyższe niż w tym samym czasie 2004 r. Niski przyrost prezes tłumaczył wyprzedażą ubrań przez spółkę zależną Deni Cler (DC) i biżuterii w salonach jubilerskich W. Kruka na początku zeszłego roku. - W styczniu 2004 r. chcieliśmy pozbyć się niesprzedanych kolekcji, które zalegały w magazynach. Przeprowadziliśmy więc wyprzedaż. W tym roku jej skala była znacznie mniejsza - mówi J. Rosochowicz.

Deni Cler jeszcze na stratach

Reklama
Reklama

Prezes powiedział też, że nie prowadzi żadnych rozmów w sprawie sprzedaży Deni Cler. Firma poprawiła rentowność, choć w dalszym ciągu jest ujemna. Po trzech pierwszych miesiącach strata DC zmniejszyła się do 0,5 mln zł, z 1,2 mln zł rok temu. Przychody ze sprzedaży zwiększyły się o 1%, do 8,2 mln zł.

W najbliższych miesiącach W. Kruk chce wzmocnić sprzedaż, przeprowadzając kampanię reklamową w magazynach kobiecych i robiąc pokazy nowych kolekcji. Odzież na sezon jesień/zima 2005 r. jest już w produkcji. Kolejna, na wiosnę/lato 2006, będzie przygotowana w miarę szybko, po to by można ją było pokazać zagranicznym firmom. - Rozważamy wprowadzenie odzieży DC do zagranicznej sprzedaży. Najbardziej prawdopodobne jest, że uda nam się pozyskać partnerów ze Wschodu - powiedział J. Rosochowicz.

Biżuteria filarem

Największe przychody grupie W. Kruk zapewnia sieć sklepów jubilerskich. W ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku sprzedaż biżuterii i zegarków wyniosła 15,2 mln zł. Spółka otworzyła w tym czasie dwa nowe salony w galeriach handlowych w Krakowie i Poznaniu. Firma w I kwartale tego roku miała wyższą marżę brutto na sprzedaży biżuterii. Wyniosła 52,2% w porównaniu z 47,2% rok temu. Najniższą marżę (36%) uzyskuje na sprzedaży zegarków. - Trudno jest trafić z odpowiednią ofertą zegarków w gusta i zapotrzebowanie klientów - powiedział J. Rosochowicz.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama