Firma doradcza KPMG przeanalizowała zmiany w podatku od firm w ostatnim roku. Okazało się, że na świecie panuje tendencja do redukcji opodatkowania. Spośród 88 przebadanych krajów tylko dwa zdecydowały się w ubiegłym roku na podwyżkę stawek. Są to Indie oraz Niemcy. W tym ostatnim kraju stawka podniosła się z 38,29 do 38,31%. Z kolei aż 18 krajów zdecydowało się na redukcję stawek. Część tych zmian była niewielka - opodatkowanie firm np. we Francji spadło z 34,33% do 33,83%, a w Japonii - z 42,05% do 40,69%. Jednak zdarzały się państwa, gdzie cięcia podatkowe były większe - np. Bułgaria obniżyła podatek od firm do 15%, choć już wcześniej miała niską stawkę, wynoszącą 19,5%. Na jeszcze większą redukcję zdecydował się inny kraj, który również wejdzie do Unii Europejskiej w roku 2007 - czyli Rumunia. Tamtejsza stawka zmalała z 25% na początku 2004 r. do 16% na początku roku bieżącego.
Akcesja tych państw spowoduje, że pogorszy się konkurencyjność podatkowa naszego kraju. Polska bowiem, ze stawką 19%, należy do państw o najniższej stopie opodatkowania firm zarówno w OECD (organizacji, grupującej najbardziej rozwinięte państwa świata), jak i w Unii Europejskiej. Ale już na tle państw naszego regionu - czyli Europy Środkowowschodniej - wyglądamy blado. Wyższe stawki od naszych mają bowiem tylko Słowenia (25%) i Czechy (spadek z 28 do 26%) - spośród krajów członkowskich UE - oraz Ukraina (24%) i Rosja (25%). Daleko nam do Irlandii, gdzie stawka podatku od firm wynosi 12,5% oraz do Cypru - 10%.