Polski rynek długu

oferuje najkorzystniejsze możliwości lokowania kapitałów, jednak inwestorzy unikający ryzyka powinni poczekać na rezultat wyborów - oceniają analitycy banku WestLB. Ich zdaniem, zagraniczni inwestorzy zaangażują się mocniej na rynkach Europy Środkowej dopiero po wakacjach. Głównym powodem obaw europejskich inwestorów są wahania na rynku walutowym. - Z naszych dyskusji z inwestorami wynika jasno, że Polska stanie się ich ulubionym rynkiem, gdy tylko kurs złotego się ustabilizuje. W mojej ocenie złoty będzie notować dużą zmienność do września, czyli do czasu wyborów - napisał Giancarlo Perasso z WestLB.

PAP, Reuters