Fuzja budziła kontrowersje wśród inwestorów ze względu na wyceny, na podstawie których wyznaczono parytet wymiany akcji. W celu połączenia Ster-Projekt wyemituje 46,9 mln nowych walorów, które obejmą właściciele ABG w zamian za majątek spółki. W przypadku Ster-Projektu bazą do wyceny był kurs giełdowy (niski ze względu na kiepskie wyniki finansowe). Wartość ABG wyliczono metodą DCF (rezultaty za 2004 r. były rekordowe). Po połączeniu dotychczasowi akcjonariusze ABG (głównym jest Prokom) będą kontrolowali ok. 70% kapitału nowej spółki, która przyjmie nazwę ABG Ster-Projekt.
Sprawne głosowanie
Akcjonariusze obu firm nie mieli żadnych wątpliwości odnośnie do zasad fuzji i gładko przegłosowali uchwały. Ważniejsza okazała się dla nich prosta i czytelna strategia, która w krótkiej perspektywie ma przełożyć się na bardzo dobre wyniki. Koncentracja na dużych zleceniach z dużą wartością dodaną (ABG Ster-Projekt chce sprzedawać głównie własne systemy) ma spowodować, że już w tym roku obroty spółki skoczą do ok. 300 mln zł, a zysk netto do 20 mln zł.
Formalne połączenie przedsiębiorstw, jak twierdzi Dariusz Brzeski, prezes Ster-Projektu i ABG, powinno nastąpić pod koniec II lub na początku III kwartału. Wczoraj spółki przebyły kolejny etap: zgodę na operację wyraził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Fiskus chce pieniędzy