Reklama

Bo podatki były za wysokie

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego przepisy podatkowe, dotyczące dochodów menedżerów.

Publikacja: 17.05.2005 07:59

Sprawa dotyczy przepisów, które do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych weszły pod koniec 2003 r. W tej samej nowelizacji, która wprowadziła 19-proc., liniową stawkę podatkową dla osób prowadzących działalność gospodarczą, znalazły się też zapisy, które uniemożliwiają jej stosowanie menedżerom. Według ustawy bowiem, przychody "uzyskane na podstawie umów o zarządzanie przedsiębiorstwem, kontraktów menedżerskich lub umów o podobnym charakterze" pochodzą z działalności wykonywanej osobiście. A taka jest objęta normalną, progresywną stawka podatkową.

- Ludzie, świadczący usługi, które zawierają jakieś elementy zarządzania, mają problem z interpretacją tych przepisów - powiedział Rafał Iniewski, szef departamentu prawnego PKPP. - Naszym zdaniem, tak sformułowany zapis nie ma prawa istnieć.

I ta niejasność przepisów uzasadnia zaskarżenie ustawy. Zdaniem PKPP bowiem, konstytucja mówi, że Polska jest państwem prawa, a stąd wynika konieczność prowadzenia poprawnej legislacji. A tego typu zapisów do poprawnej legislacji nie da się zaliczyć.

Jest jeszcze inny, o wiele ważniejszy zarzut - nierówności wobec prawa. Wskutek tych zapisów świadczenie usług zarządzania jest traktowane gorzej pod względem fiskalnym od innych rodzajów działalności gospodarczej.

- Trudno jest nam zrozumieć, dlaczego zarządzanie ma być działalnością prowadzoną osobiście, a np. praca radców czy adwokatów już nie - powiedział Jan Kurkus, prezes giełdowego Krosna. - Poza tym, działalność prowadzona osobiście oznaczałaby konieczność zatrudniania pracownika na umowę o pracę, a to zaś oznacza pewną podległość pracownika pracodawcy. Tymczasem rada nadzorcza, która wybiera zarząd, nie może mu wydawać poleceń.

Reklama
Reklama

Dlaczego menedżerom tak bardzo przeszkadzają zapisy w ustawach podatkowych? Ponieważ nie mogą sobie odpisywać kosztów ani odliczać VAT. Przede wszystkim zaś nie mogą przejść na stawkę 19%. Jest ona o wiele bardziej korzystna dla osób zarabiających sporo ponad przeciętną niż stawka progresywna. I właśnie fakt, że stawka progresywna jest mniej korzystna, skłonił pracodawców do zajęcia się sprawą.

- Jesteśmy po rozliczeniach rocznych i one były kamykiem, który rozpoczął lawinę - powiedział J. Kurkus.

Skarga ma wpłynąć do TK dzisiaj. Nie wiadomo jeszcze, kiedy zostanie ogłoszony wyrok w tej sprawie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama