Reklama

Czechy. Euro później?

Publikacja: 21.05.2005 08:05

Członek rady banku

centralnego Czech Robert Holman uważa,

że wprowadzenie przez ten kraj euro do 2010 r. może spowolnić wzrost gospodarczy. Jego zdaniem, wspólna jednostka pieniężna jest jednym

z czynników, które osłabiły w ostatnich latach koniunkturę w państwach Europejskiej Unii Walutowej. W bieżącym roku powolny wzrost gospodarczy w strefie euro zapowiada MFW. Ma on wynieść 1,6% w porównaniu z 4,3% w dziesięciu nowych krajach UE. Opinia Holmana pozostaje w sprzeczności ze stanowiskiem rządu

w Pradze, który chce wprowadzenia euro do końca obecnej dekady.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama