Członek rady banku
centralnego Czech Robert Holman uważa,
że wprowadzenie przez ten kraj euro do 2010 r. może spowolnić wzrost gospodarczy. Jego zdaniem, wspólna jednostka pieniężna jest jednym
z czynników, które osłabiły w ostatnich latach koniunkturę w państwach Europejskiej Unii Walutowej. W bieżącym roku powolny wzrost gospodarczy w strefie euro zapowiada MFW. Ma on wynieść 1,6% w porównaniu z 4,3% w dziesięciu nowych krajach UE. Opinia Holmana pozostaje w sprzeczności ze stanowiskiem rządu
w Pradze, który chce wprowadzenia euro do końca obecnej dekady.