Zysk netto austriackiego banku wyniósł w pierwszych trzech miesiącach 2005 r. 92,8 mln euro, podczas gdy w analogicznym okresie ub.r. zarobił ponaddwukrotnie mniej, bo 44,9 mln euro. Tak silna poprawa zysku to zasługa ekspansji firmy na rynkach w Europie Środkowowschodniej. Raiffeisen International to spółka zależna prywatnego austriackiego Raiffeisen Zentralbanku, która zrzesza banki Raiffeisena we wschodniej i południowowschodniej części Europy. Jest m.in. 100-proc. udziałowcem Raiffeisen Bank Polska.

Wpływy netto z odsetek Raiffeisena zwiększyły się o 67%, do 230,2 mln euro, natomiast jeśli chodzi o działalność maklerską zysk wzrósł o 15%, do 55,1 mln euro. Na koniec kwartału dział bankowości detalicznej austriackiego banku miał 5,3 mln klientów, aż o 2 mln więcej niż rok wcześniej. Zatrudniał prawie 23 tys. osób, wobec 18,7 tys. na koniec marca 2004 r.

Prezes Raiffeisen International Herbert Stepic podkreślił, że wyniki za I kwartał były zgodne z oczekiwaniami. Poinformował też, że spodziewa się "znaczącego wzrostu" zysku w całym bieżącym roku, ale nie podał żadnych liczb. W ub.r. Raiffeisen International zarobił 210,9 mln euro, o 18% więcej niż w 2003 r.

Raiffeisen International w kwietniu zadebiutował na wiedeńskiej giełdzie. Z rynku zebrał 1,1 mld euro. Pieniądze te zamierza przeznaczyć w większości na dalszą ekspansję. Łącznie zapowiada przejęcia o sumie bilansowej 4 mld euro. Teraz rozmawia na temat kupna Banku Aval, drugiego co do wielkości na Ukrainie, który koncentruje ok. 60% depozytów.

Bank zadebiutował tylko w Wiedniu, choć w ub.r. nie wykluczał równoległego wejścia na którąś z giełd środkowoeuropejskich. Podczas niedawnej wizyty w Warszawie H. Stepic mówił, że taki scenariusz jest rozważany przy okazji kolejnej emisji. Duże szanse ma Warszawa, ale należy też pamiętać o giełdzie budapeszteńskiej, która jest kontrolowana przez austriackie banki i wiedeńską giełdę.