Wydanie zgody potwierdził Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG. Najprawdopodobniej została wydana w uproszczonym trybie, tzn. przez przewodniczącego KPWiG, a nie na posiedzeniu Komisji. Dlatego informacja o niej nie znalazła się w komunikacie KPWiG. Nie dotarła też jeszcze oficjalnie do zainteresowanych stron.
- Pracujemy nad uruchomieniem funduszu sekurytyzacyjnego - przyznaje Antoni Leonik, prezes TFI PKO/Credit Suisse. Na razie nie chce jednak mówić o szczegółach. - Zostaną ujawnione wkrótce.
Jak nam się udało ustalić, emisja certyfikatów nie będzie miała charakteru publicznego. Oferta zakupu papierów zostanie prawdopodobnie skierowana do dwóch podmiotów: jednej ze spółek z grupy Credit Suisse First Boston oraz zarejestrowanej w Pradze firmy Reform Capital. Podmioty te dostarczą kapitału, który posłuży do wykupu wierzytelności. Ich obsługą ma się natomiast zająć firma windykacyjna Presco.
Pierwszą inwestycją funduszu ma być zakup wierzytelności (o wartości nominalnej 630 mln zł) od banku PKO BP. Są to kredyty osób fizycznych i podmiotów gospodarczych różnego typu: gotówkowe, samochodowe, z tytułu kart płatniczych. Sprzedaż wierzytelności funduszowi jest dla banku korzystniejsza podatkowo niż bezpośrednio firmie windykacyjnej.
W KPWiG leżą jeszcze 3 wnioski dotyczące utworzenia funduszy sekurytyzacyjnych. Wiadomo, że nad takimi projektami pracują inne firmy windykacyjne: Intrum Justitia, Ultimo, Kruk i Best. Pierwsza z nich chce sama utworzyć TFI i uruchomić fundusz, druga współpracuje z DWS, trzecia z BPH TFI, a czwarta ze Skarbcem. Wszystko wskazuje na to, że wysyp funduszy sekurytyzacyjnych nastąpi w III kwartale tego roku.