Pesymistyczna ocena koniunktury w rozwiniętych gospodarkach pogorszyła we wtorek nastroje na najważniejszych giełdach. Istotny wpływ miał raport OECD, w którym skorygowano z 2,9% do 2,6% prognozę tegorocznego wzrostu gospodarczego dla krajów członkowskich. Wśród głównych przyczyn wskazano na słabnącą koniunkturę w Europie oraz wysokie ceny paliw. Ujemnie na atmosferę wpłynął też spadek w kwietniu wskaźnika zaufania inwestorów do gospodarki niemieckiej, sporządzanego przez instytut ZEW. Wiadomości te nasiliły obawy przed pogorszeniem wyników przedsiębiorstw.

Zapowiedzią tej tendencji była informacja o stracie, którą w minionym roku obrachunkowym poniósł operator telefonii komórkowej Vodafone Group, i prognoza gorszych rezultatów w roku bieżącym. W ślad za jego akcjami staniały walory Telecom Italia i Portugal Telecom. Spadły też notowania przewoźnika powietrznego EasyJet, który oczekuje mniejszego zysku przed opodatkowaniem.

Powodzeniem cieszyły się natomiast papiery firmy energetycznej Scottish Power. Jej amerykańską jednostkę PacifiCorp kupuje bowiem MidAmerica. Ponadto wzrosły notowania największego dostawcy węgla energetycznego - Xtrata, którego przejęcie rozważa Rio Tinto Group. FT-SE 100 obniżył się o 0,15%, CAC-40 stracił 0,4%, a DAX 0,23%.

W Nowym Jorku czekano na publikację protokołu z ostatniego posiedzenia Zarządu Rezerwy Federalnej, który może ujawnić zamiary dotyczące polityki pieniężnej. W obawie przed wyższymi stopami staniały akcje Bank of America i Wachovii. Pozbywano się także walorów domów towarowych Dillard, ze względu na większy spadek zysku w minionym kwartale, oraz papierów producenta sprzętu medycznego Guidant - wskutek wad w niektórych urządzeniach.

W odwrocie znalazły się też notowania "New York Times", gdyż jego akcje negatywnie ocenił Morgan Stanley. Zdrożały natomiast papiery należącej do Warrena Buffetta instytucji Berkshire Hathaway, która finansuje wspomniany zakup PacifiCorp.