Reklama

Prywatna wyprzedaż?

Kurs NFI Empik Media & Fashion (EMF) spada. Czy szkodzą mu doniesienia o determinacji, z jaką Ruch pracuje nad prospektem emisyjnym? Prezes EMF Maciej Dyjas zdecydowanie zaprzecza. Ma inną teorię.

Publikacja: 30.05.2005 08:56

Notowania EMF obsuwają się od kilku dni. W piątek znalazły się na poziomie 5,55 zł. Tańsze były w maju 2002 roku. Inwestorzy mogli chłodno przyjąć rezultaty spółki za I kwartał, opublikowane 17 maja br. Wskazywały wprawdzie na wzrost obrotów i poprawę wyników, ale nie dość dużą, by grupa skupiająca m.in. Galerię Centrum, sklepy Smyk i salony Empik wyszła na plus (strata netto wyniosła 5,8 mln zł netto).

Sprzedają "drobni" gracze?

Prezes EMF ma swoją teorię, tłumaczącą spadek kursu. - Z tego, co słyszałem, wynika, że dwóch-trzech inwestorów zgromadziło stosunkowo tanim kosztem, kupując jeszcze świadectwa udziałowe, około 100 tys. naszych akcji. Teraz jedna ze względów prywatnych pozbywa się papierów. Przy ich bardzo niskiej płynności na giełdzie, to wystarczy, żeby zapewnić podaż na dłuższy czas - mówi.

Zwraca uwagę, że z drugiej strony jest duże zainteresowanie walorami EMF. - Mamy wiele zapytań, ale chodzi nie o tysiąc sztuk, ale o pakiety gwarantujące istotny udział w spółce. Czy i kiedy będą dostępne, zależy od decyzji akcjonariuszy o sprzedaży akcji czy nowej emisji - twierdzi.

Zaprzecza, by na wycenę spółki wpływ mogła mieć kwestia ewentualnego upublicznienia Ruchu. - Jestem nawet pewien, że nie ma. Ruch był przez nas świadomie pomijany w wycenach. Także w rozmowach z wszystkimi liczącymi się inwestorami pomijaliśmy ten projekt - informuje prezes Dyjas.

Reklama
Reklama

W najbliższym czasie największy polski dystrybutor prasy zamierza złożyć prospekt emisyjny w KPWiG. Chce podwyższyć kapitał i pozyskać pieniądze na rozwój.

Upublicznienie jest dobre

Na razie dokument (a więc i ewentualna publiczna oferta) nie obejmuje akcji Skarbu Państwa, ale to się może zmienić. MSP wielokrotnie zapewniało o chęci wprowadzenia przedsiębiorstwa na giełdę. Tymczasem HDS Wydawcy Prasy, spółka kontrolowana przez EMF, wciąż domaga się - jako zwycięzca przetargu prywatyzacyjnego z 1995 r. - wydania jej 40% papierów Ruchu. Sprawa jest w sądzie apelacyjnym. - Do tej pory Skarb Państwa miał problem z decyzją, czy sprzedać akcje Ruchu. W mniejszym stopniu - komu. Dlatego upublicznienie byłoby z naszego punktu widzenia dobrą wiadomością. Popieramy je. Oznaczałoby bowiem wkroczenie spółki na ścieżkę prywatyzacji. Nie przekreśliłoby szans na porozumienie z MSP - tłumaczy M. Dyjas.

Casus Polmosu

EMF liczy, że po upublicznieniu Skarb Państwa zdecydowałby się na kolejny krok - sprzedaż pakietu inwestorowi strategicznemu, jak to ma miejsce w przypadku Polmosu Białystok. - My będziemy zainteresowani udziałem w rozmowach na ten temat. W ich trakcie możemy zrezygnować z roszczeń - informuje. Biorąc pod uwagę wydane kwoty i poręczenie umożliwiające mu zakup kolejnych udziałów w HDS Wydawcy Prasy, zaangażowanie EMF w projekt można szacować na ok. 11,6 mln euro. Znakomita większość tej kwoty to jednak success fee: wydatki rzeczywiście obciążą Empik Media & Fashion, jeśli uda mu się wejść do Ruchu w charakterze inwestora strategicznego.

Prospekt dystrybutora prasy nie został jeszcze podpisany przez ministra skarbu - dowiedzieliśmy się w MSP. Czy i kiedy Jacek Socha złoży podpis, nie wiadomo.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama