Reklama

Ostatni dzień aut z kratką

Od jutra zaczynają obowiązywać przepisy ograniczające opłacalność leasingu tzw. samochodów z kratką. Jak zawsze przy zmianach niekorzystnych dla podatników, popyt na auta wzrósł. Ale nie w takim stopniu, jak wiosną ub.r., przy pierwszym podejściu posłów do likwidacji aut z kratką.

Publikacja: 31.05.2005 09:18

Jeszcze tylko dzisiaj przedsiębiorcy mogą podpisywać umowy leasingu dotyczące samochodów z tzw. kratką. Dzięki niej część aut osobowych z podatkowego punktu widzenia nabierała charakteru pojazdów ciężarowych. Jutro wchodzi w życie część przepisów nowelizacji ustawy o VAT, która zlikwiduje możliwość odliczenia 100% VAT w przypadku nabycia takich samochodów.

Liczy się kratka

Z wypowiedzi przedstawicieli branży leasingowej wynika, że tym razem nie mieliśmy do czynienia ze znaczącym wzrostem popytu na leasing samochodów z kratką. Nie powtórzył się ubiegłoroczny boom, związany z wprowadzeniem tzw. wzoru Lisaka, który ograniczył opłacalność brania w leasing zwykłych samochodów osobowych z kratką.

- Obserwujemy wzmożoną sprzedaż samochodów z kratką - skala jest jednak zdecydowanie mniejsza niż przed rokiem. Wynika to przede wszystkim stąd, że grupa samochodów, które w tym roku stracą prawo do pełnego odliczenia VAT, jest mniej więcej dziesięć razy mniejsza niż przed rokiem, gdy był wprowadzany wzór Lisaka - stwierdziła Ewa Urbańczyk, dyrektor marketingu w Europejskim Funduszu Leasingowym.

Wśród aut, które stracą możliwość odpisu, jest m.in. kilka modeli produkowanych przez koncern DaimlerChrysler. - Z kontaktów z dilerami wiemy, że popyt na mercedesy wyraźnie się zwiększył. W Chryslerze takiego ruchu nie ma. Być może dlatego, że jego dilerom zostało niewiele egzemplarzy z kratką - powiedziała Urszula Sawczuk z DaimlerChrysler Services Leasing.

Reklama
Reklama

A może to wakacje?

Fakt większego zainteresowania klientów leasingiem samochodów z kratką potwierdził Jakub Kizielewicz, dyrektor finansowy grupy Futura Prime. Ale według niego, nie musi się to wiązać ze zmianami podatkowymi. - Tę branżę cechuje sezonowość. Przed wakacjami zawsze jest wzrost - wyjaśnił. Przedsiębiorcy chcą wyjechać na urlopy nowymi samochodami i dokonują zakupów właśnie teraz.

W ub.r. w kwietniu, który był ostatnim miesiącem przed zmianą przepisów dotyczących VAT, na polskim rynku sprzedano 45 tys. nowych samochodów. Miesiąc później sprzedaż spadła do 26 tys. sztuk. W tym roku w kwietniu sprzedaż nie sięgnęła nawet 20 tys. W ujęciu procentowym roczny spadek wyniósł 57%. Nawet jeśli poprzez leasing uda się sprzedać tylko kilka tysięcy samochodów, maj może być pierwszym miesiącem, w którym sprzedaż nowych aut na polskim rynku byłaby wyższa niż w 2004 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama