Zaginiony dysk zawiera informacje na temat 9500 klientów oddziału maklerskiego UBS Securities Japan. W grupie tej jest ok. 500 inwestorów indywidualnych i ok. 9 tys. instytucji. Posiadacz dysku znajdzie informacje na temat nazwisk, adresów, telefonów oraz - co najbardziej niepokojące - stanu kont klientów w okresie wrzesień 1999 - sierpień 2004. Są tam też częściowe dane na temat osób korzystających z usług bankowych UBS w okresie lipiec 1994 - grudzień 2004.

UBS tłumaczy, że informacje znalazły się na tym twardym dysku w momencie, gdy bank zmieniał systemy baz danych na bardziej nowoczesne. Zapewnia, że nie będzie łatwo rozszyfrować dane, ponieważ zakodowane są w specjalnym, unikalnym formacie.

Wpadka Szwajcarów to nie pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie w Japonii. W marcu tamtejszy bank Mizuho zgubił dane na temat aż 270 tys. klientów obsługiwanych w 167 oddziałach firmy na terenie całego kraju. Miesiąc wcześniej wyciekły informacje na temat nazwisk, adresów, telefonów i kont internetowych 4,5 mln osób korzystających za pośrednictwem spółki internetowej Softbank z serwisu Yahoo BB Internet.

Bloomberg