Kurs EUR/USD kreśli formację wodospadu, i to jest ostatnio najważniejszym wydarzeniem na rynku walutowym. Wsparcie na 1,2460 zostało rozbite praktycznie z marszu, co otwiera drogę do dalszych spadków. Biorąc pod uwagę historyczną konsolidację, pewnym wsparciem powinien być poziom 1,20, jednak wydaje się, że powinniśmy poważnie zastanowić się nad możliwością dotarcia do poziomu 1,1760. Tam wielu inwestorów będzie próbowało zamykać krótkie pozycje w EUR/USD.
O ile fundamenty jeszcze na to nie wskazują, o tyle wykresy sugerują zmianę długoterminowego trendu waluty amerykańskiej. To tłumaczy tak silny spadek praktycznie bez korekty. Mimo że rynek wygląda na wyprzedany, w najbliższym czasie możemy zobaczyć dalsze spadki. Warto pamiętać, że z rynkiem kasowym związane są również ogromne pozycje na rynku instrumentów pochodnych (często z dźwignią). Dlatego też zmiana trendu może generować dalsze zamykanie/zabezpieczane pozycji i spadek kursu.
Taki scenariusz oznaczałby dalszy wzrost kursu dolara wobec złotego. Kurs EUR/PLN pozostaje wciąż w trendzie horyzontalnym i jest oderwany od zmienności EUR/USD.