Innym będzie łatwiej
Wczoraj ruszyły zapisy na papiery Opoczna. Oferta warta jest około 1 mld zł. W najbliższych dniach będą do kupienia m.in. Ambra i Decora. W KPWiG znajduje się prawie 20 prospektów emisyjnych firm nienotowanych na giełdzie, w tym cztery spółki Skarbu Państwa. - Wydaje mi się, że rynek trochę odetchnie. Już oferta publiczna Lotosu pokazała, że nie ma superkoniunktury na rynku pierwotnym. Stąd decyzja o przełożeniu emisji PGNiG wydaje się uzasadniona - skomentował Paweł Tamborski, członek zarządu CA IB Financial Advisers. - Jest ograniczona wielkość pieniędzy na rynku IPO. Dlatego być może innym debiutantom będzie łatwiej uplasować swoje emisje, jeśli gigantyczna, warta 1,5 mld zł, oferta PGNiG została przełożona - zauważył Konrad Zawisza, dyrektor biura rynku pierwotnego DI BRE Banku.
Co dalej z prywatyzacją?
Jacek Socha zapowiedział wczoraj, że chciałby, aby KPWiG przed wyborami parlamentarnymi dopuściła do obrotu publicznego akcje Enei, Ruchu i Elektrowni Kozienice. Dodał, że bardzo zaawansowane są prace w Komisji nad prospektem Zakładów Chemicznych Police. Przypomniał, że do obrotu zostały już dopuszczone papiery Zakładów Azotowych w Puławach, ale szanse na przeprowadzenie oferty w czerwcu są nikłe. Co zrobi nowy rząd z przygotowanymi projektami? - Wstrzymanie oferty PGNiG to była dobra decyzja ministra Sochy, nie pierwsza zresztą. Jeżeli chodzi o prywatyzację w ogóle, będziemy dogłębnie analizować sprzedaż zakładów energetycznych. Uważam, że prywatyzacja Enei powinna być wstrzymana - skomentował Kazimierz Marcinkiewicz, przewodniczący sejmowej Komisji Skarbu Państwa, poseł PiS. - Uważam, że wszystkie kontrowersyjne projekty prywatyzacyjne powinny być wstrzymane. Między innymi myślę tu o Enei. Dopóki nie uzgodni się szczegółów funkcjonowania rynku elektroenergetycznego, nie powinniśmy prywatyzować pojedynczych zakładów energetycznych - wtórował mu Zbigniew Chlebowski, poseł PO.
Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, partii, które mają duże szanse na tworzenie nowego rządu po wyborach, stwierdzili, że oferta PGNiG może być przeprowadzona pod koniec 2005 r. lub w 2006 r. PGNiG poczeka z inwestycjamiWpływy z publicznej emisji akcji PGNiG chce przeznaczyć na realizację projektów inwestycyjnych do 2007 r., w tym głównie na poszukiwania, wydobycie, przesył oraz magazynowanie ropy i gazu. - Na pewno wolelibyśmy wykorzystać te środki wcześniej. Szanujemy wolę ministra skarbu i stosujemy się do jego decyzji - powiedział Marek Kossowski, prezes PGNiG. Grupa kapitałowa PGNiG miała w 2004 r. 1,11 mld zł zysku netto, 1,65 mld zł zysku operacyjnego oraz 10,91 mld zł przychodów. W pierwszym kwartale 2005 r. wypracowała 594,7 mln zł zysku netto oraz 3,78 mld zł przychodów.