Niespodzianek nie było: akcjonariusze przegłosowali wszystkie uchwały zaproponowane przez zarząd kierowany przez Janusza Czarzastego. W tym tę, która mówi o celowości dalszego istnienia firmy, mimo wygenerowanych przez nią w poprzednich latach strat. Decyzją walnego zgromadzenia, zeszłoroczna strata w wysokości 1,4 mln zł ma być pokryta w następnych latach z wypracowanego zysku. Jak informowaliśmy, plan finansowy spółki wskazuje, że zysk powinien się pojawić już w tym roku (1,7 mln zł netto).

ZWZA zaakceptowało także sprawozdanie finansowe (poza stratą wskazuje na spadek obrotów o 34,5% w porównaniu z 2003 r., do 5,13 mln zł) oraz sprawozdania rady nadzorczej i zarządu. Wszystkim menedżerom udzieliło skwitowania. Walne zgromadzenie obradowało w sali notowań GPW, największego akcjonariusza spółki (ma 31% kapitału).

Komentarz

Standardy się zmieniają

Na początku działalności CeTO walne zgromadzenia spółki przypominały obrady sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Aura tajemniczości, poczucie wyjątkowej misji, wrogość wobec dziennikarzy, brak informacji o uchwałach, o wynikach finansowych nawet nie wspominając. Dawne dzieje. Teraz wygląda to zupełnie inaczej. Całe szczęście, że rynek ewoluuje. Jak widać, czasem we właściwym kierunku. Tylko czy w każdym przypadku?