Oficjalne rządowe prognozy mówiły dotychczas, że w br. słowacki produkt krajowy brutto wzrośnie o ok.4,3%. W roku 2006 miałoby nastąpić przyspieszenie tempa wzrostu do 5%, a rok później PKB wzrósłby o kolejne 4,7%. Niedawno Vladimír Tvaroška sekretarz tamtejszego MF oznajmił jednak, że słowacka gospodarka może w najbliższych latach rozwijać się w jeszcze szybszym tempie: w 2005 roku PKB miałby wzrosnąć o 4,9%, a w kolejnych latach Słowacja ma szansę na dalsze przyspieszenie. W opinii V. Tvaroški przyrost PKB w 2007 roku przekroczy 6%.

Jego zdaniem słowacki PKB wzrośnie tak dynamicznie przede wszystkim dzięki zagranicznym inwestycjom w dziedzinie motoryzacji. Chodzi głównie o nowe fabryki PSA Peugeot Citroen oraz KIA/Hyundai, które pod koniec 2006 roku mają na Słowacji rozpocząć produkcję samochodów. Pierwsza powstaje pod Trnavą, druga jest budowana w Żylinie. Przypomnijmy, że o obie inwestycje ubiegała się również Polska.

Zdaniem Vladimíra Tvaroški przyspieszenie gospodarcze, którego można się teraz spodziewać, pozwoli Słowacji osiągnąć wszelkie założenia finansowe niezbędne do wejścia do strefy euro w 2007 roku. Dwa lata później euro stałoby się walutą oficjalnie obowiązującą na Słowacji.