- Budowa grupy jest bardzo ważnym sygnałem dla akcjonariuszy, ponieważ będzie miała pozytywny wpływ na wartość akcji obu łączących się w holding firm - powiedział Jan Kurp, prezes PKE. Chodzi o rozważane powiązanie kapitałowe PKE - producenta energii - ze spółką dystrybucyjną Enion, grupującą zakłady energetyczne z południowo- -wschodniej Polski. Nad koncepcją takiego powiązania pracują obecnie eksperci z obu firm. Wnioski mają być znane za ok. 1-2 miesiące.
Jak mówili podczas czwartkowego WZA przedstawiciele firmy, PKE i Enion mogłyby utworzyć holding, a nie jednolity koncern. Wynika to m.in. z wytycznych Unii Europejskiej, nakazującej przy tego typu konsolidacji rozdzielenie centrów zysku w zakresie produkcji i dystrybucji energii.
Czwartkowe WZA PKE skwitowało zarząd i radę nadzorczą oraz podzieliło ubiegłoroczny zysk. Wbrew pierwotnej propozycji zarządu, aby prawie cały zarobek (297,2 mln zł) przeznaczyć na kapitał zapasowy z myślą o inwestycjach, ostatecznie 10% przeznaczono na dywidendę.
PKE jest drugim pod względem wielkości polskim producentem energii. Skupia osiem elektrowni i elektrociepłowni z południa Polski. W 2006 r. mniejszościowy pakiet akcji PKE ma trafić na giełdę.
PAP