Jeśli wziąć pod uwagę wpływy netto ze składek, w pierwszej dziesiątce europejskich towarzystw ubezpieczeniowych notowanych na giełdach znajdują się po dwa podmioty z Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii. Dwa pozostałe miejsca okupują firmy z Włoch i Holandii.
Axa omija nasz kraj
Axa, koncern z centralą w Paryżu, zatrudniający na całym świecie prawie 75 tys. osób, w ub.r. zanotował wpływy netto ze składek w wysokości 66,4 mld euro. To najlepszy wynik wśród wszystkich towarzystw ubezpieczeniowych na Starym Kontynencie. Sprzedaż całej grupy wyniosła blisko 96 mld euro. Spółka zarobiła netto 2,5 mld euro.
Około jednej czwartej wpływów ze składek (16,8 mld euro) Axa wypracowała na rynku macierzystym. Drugie pod tym względem były Stany Zjednoczone (12,9 mld euro). Na pozostałe kraje Europy (bez Polski, w której Axa nie jest obecna) przypadło 20,7 mld euro, a reszta na inne kraje świata. Koncern stawia na ubezpieczenia na życie i emerytalne, z których pochodziło ponad 2/3 wpływów ze składek. Na ok. 1/3 przypadały inne usługi asekuracyjne majątkowe i wypadkowe.
Prezes spółki Henri de Castries przyczynił się do poprawy wyników spółki w 2004 r. dzięki postawieniu na bardziej zyskowne produkty. Chodzi przede wszystkim o różnego rodzaju plany oszczędnościowe oparte na rynku akcji. Poza działalnością ubezpieczeniową firma operuje na rynku finansowym, m.in. zarządza aktywami. Oddział specjalizujący się w tym osiągnął w ub.r. wpływy w wysokości 4,2 mld euro.