- Dane są minimalnie słabsze niż po trzech miesiącach, ale nadal mamy bardzo wysoką dynamikę - mówi Piotr Bujak, ekonomista BZ WBK. W I kwartale eksport było o 23,5% większy niż przed rokiem.

- Poza tym trzeba pamiętać, że w zeszłym roku mieliśmy już bardzo silny wzrost naszej sprzedaży zagranicznej, przed wejściem Polski do UE - dodaje (w kwietniu 2004 r. eksport był o 29% większy niż w analogicznym okresie 2003 r.). Efektowi statystycznemu określanemu przez ekonomistów "wysoką bazą" poddały się inne wskaźniki makroekonomiczne, np. produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna.

W ujęciu procentowym najbardziej zwiększyła się w pierwszych czterech miesiącach br. nasza sprzedaż do Rosji (wzrost o 80,1% w ujęciu rocznym), na drugim miejscu są Węgry (32,3%), a na trzecim Wielka Brytania (30,9%). Łącznie w przypadku krajów UE mamy wzrost o 14,4%, a państw Europy Środkowowschodniej (bez Unii) o 49%.