Indeks spółek telekomunikacyjnych wchodzących w skład Dow Jones Stoxx 600 stracił w tym roku 1,3%. Przyczyną spadku były m.in. słabsze zyski takich firm jak szwedzka TeliaSonera czy Portugal Telecom. Cały indeks Stoxx 600 wzrósł od początku roku o 9,9%. Średni wskaźnik C/Z dla europejskich telekomów od marca wynosi 15, co jest najniższym poziomem od października 1996 r. Znalazło to wyraz w comiesięcznej ankiecie banku inwestycyjnego Merrill Lynch, przeprowadzonej wśród zarządzających pieniędzmi na całym świecie. O 12% więcej jej uczestników uznało kursy telekomów za niedowartościowane niż za zbyt drogie. Był to wynik najwyższy od 7 miesięcy.
Indeks spółek telekomunikacyjnych ma najgorsze wyniki zarówno w II kwartale - spadek o 0,4% - jak i w ciągu roku. Jedynie wskaźnik firm handlowych też wykazuje spadek w bieżącym kwartale. Jego straty w Europie odzwierciedlają globalną tendencję. Indeks usług telekomunikacyjnych Standard & Poor?s 500 spadł od początku roku o 5,8%, co jest najgorszym wynikiem spośród 10 branżowych wskaźników S&P 500. Wskaźnik telekomunikacyjny indeksu Morgan Stanley Capital International Asia Pacific stracił w tym roku 3,3%.
Wysokie dywidendy
Do kupowania spółek telekomunikacyjnych mogą zachęcić inwestorów nie tylko ich niskie kursy, ale także stosunkowo wysokie dywidendy. Stopa dywidendy dla tej branży wynosi w Europie 3,44% i pod tym względem zajmuje ona czwarte miejsce wśród 18 sektorów. W 15 spośród 25 europejskich spółek telekomunikacyjnych stopa dywidendy jest wyższa od rentowności niemieckich obligacji 10-letnich. Najwyższa w szwedzkiej Tele2 AB, gdzie szacowana jest na 6,78%.
Największy na świecie operator telefonii komórkowej Vodafone pod koniec maja poinformował, że zamierza podwoić dywidendę i przeznaczyć 4,5 mld funtów (8,2 mld USD) na skupienie z rynku akcji, które staniały w tym roku o 3,5%. - Te spółki są maszynami do robienia pieniędzy. Poziom ich wpływów gotówkowych i wysokość dywidend to dobre sygnały dla inwestorów. Patrzę na te papiery z coraz większym optymizmem, zważywszy na bardzo niską wycenę tego sektora - powiedziała agencji Bloomberga Mertine Legal, strateg z paryskiej firmy Axa Investment Managers, zarządzającej 436 mld USD na całym świecie.