"Rynkowi akcji w ostatnim czasie sprzyjała obniżka stóp procentowych, a także oczekiwania, że na tym się nie skończy - rynek spodziewa się bowiem redukcji do końca roku o dalsze 75 punktów bazowych" - powiedział Andrzej Knigawka, analityk w ING Securities.
Zakupy banków, a później spółek surowcowych i w końcu TPSA spowodowały, że w ciągu ubiegłego miesiąca WIG zyskał prawie 6 procent, osiągając rekordową wartość i kończąc dziewiąty kwartał z rzędu na plusie. Równie dobry rezultat osiąga węgierski BUX, który bez większych korekt spadkowych rośnie od połowy 2004 roku.
Silne wzrosty zachęcać mogą jednak do realizacji zysków. "Osobiście pozostaję sceptyczny, że uda się utrzymać obecne poziomy - jesteśmy już raczej blisko szczytów i na koniec sierpnia powinniśmy być niżej niż teraz" - powiedział Knigawka.
Maklerzy uważają, że zbliżający się powoli okres publikacji wyników spółek za drugi kwartał może zostać przez część inwestorów wykorzystany do umiarkowanej wyprzedaży. Inwestorzy zaczną zapoznawać się z raportami w końcu tego miesiąca, a ich kulminacja nastąpi w połowie sierpnia.
"Brak jest po prostu jakiś ważnych pozytywnych informacji, które spowodowałyby w krótkim terminie przekroczenie kolejnych newralgicznych poziomów. W tym tygodniu indeksy będą się raczej poruszać w wąskim zakresie" - powiedział Grzegorz Skowroński, makler w CAIB Securities.